Strona główna » Aktualności » Stjepanović: Interesują mnie tylko sukcesy

Stjepanović: Interesują mnie tylko sukcesy

Data publikacji: 15-07-2013 15:53



Wczoraj macedoński pomocnik, Ostoja Stjepanović, podpisał dwuletni kontrakt z krakowską Wisłą i - jak sam mówi - jest teraz bardzo szczęśliwym człowiekiem. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Jestem z drużyną już ponad dwa tygodnie. Zostałem bardzo dobrze przyjęty, dlatego moje pierwsze wrażenia są pozytywne. Wykonaliśmy doskonałą pracę na obozie w Grodzisku Wielkopolskim, która będzie procentowała w przyszłości”- relacjonuje pierwsze dni z Wiślakami.

„W ciągu ostatnich dwóch lat jako piłkarz FK Vardar zdobyłem dwa tytuły mistrza kraju. Wisła Kraków ma jeszcze większe ambicje, ma świetnych kibiców, dlatego już dziś mogę ich zapewnić, że jestem ambitnym człowiekiem i interesują mnie tylko zwycięstwa. Chcę powtórzyć sukces ze Skopje i zostać mistrzem!” – stwierdza stanowczo.

Ostoję cieszy też to, że przyjdzie mu pracować z trenerem Franciszkiem Smudą: „Uważam, że jest bardzo doświadczonym szkoleniowcem, prowadził wiele zespołów. To człowiek, z którym poprzez ciężką pracę możemy osiągnąć sukces”.

Stjepanović nie ukrywa jednak, że wcześniej rozgrywkom Ekstraklasy w Polsce nie poświęcał dużo uwagi, ale mówi, że o drużynie krakowskiej każdy w Europie słyszał, więc wybór miasta pod Wawelem i utytułowanego zespołu był dla niego oczywisty.

Nie tylko klub zauroczył Ostoję. „Wasze miasto jest przepiękne, a zwłaszcza Rynek. Podobnie jak polskie kobiety, jednak moje serce należy do narzeczonej, która ze mną tutaj zamieszka” - snuje pierwsze refleksje na temat królewskiego miasta i ujawnia osobiste plany z uśmiechem na twarzy.

Piłkarz znalazł w Wiśle swojego dawnego kolegę, pomaga mu w adaptacji do nowego miejsca i warunków. „Marko Jovanović to zawodnik, z którym znam się z czasów gry w Partizanie Belgrad, dlatego obecnie to właśnie on jest dla mnie wsparciem we wszystkich sprawach, tych klubowych i lokalnych” – kończy.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony