Strona główna » Aktualności » Stilić: Robiliśmy wszystko, abym wyzdrowiał

Stilić: Robiliśmy wszystko, abym wyzdrowiał

Data publikacji: 27-11-2014 15:40



Pod sporym znakiem zapytania stał występ pomocnika Białej Gwiazdy, Semira Stilicia, w piątkowym spotkaniu w Gliwicach. Na szczęście dla Wisły jej lider jest gotów, aby poprowadzić drużynę w starciu 17. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Podopieczny trenera Smudy tłumaczył okoliczności, w jakich nabawił się urazu, który spowodował, że w drugiej połowie spotkania z Górnikiem Łęczna nie wyszedł już na murawę. „Zaraz na początku meczu to się stało, czułem, że przeciwnik mnie uderzył, ale myślałem, że mi przejdzie. W przerwie poprosiłem o lód na nogę, ale jak ściągnąłem but, to zobaczyłem opuchliznę. Później nie mogłem założyć go z powrotem i przeszło mi przez myśl, że coś może jest złamane, bo nigdy nie miałem takiej kontuzji. Nie mogłem stanąć na nodze, ale na całe szczęście nic się nie stało poważnego i jestem gotów do gry” – powiedział. „Wezmę raczej jakąś tabletkę, bo jeszcze ból mi doskwiera, chociaż nie lubię mówić o bólu, bo piłkarze grali ze złamanymi kośćmi i dawali radę. Myślę, że trzeba skoncentrować się na meczu, dać z siebie wszystko i spróbować wygrać” – dodał.

W szatni Białej Gwiazdy pojawiały się nawet żarty dotyczące urazu Stilicia. „Koledzy z drużyny żartowali, że i tak prawa noga nie jest mi potrzebna. Nie miałbym nic przeciwko, jakbym jutro strzelił nią bramkę. Bardzo chciałem zagrać w tym meczu i robiliśmy wszystko, abym wyzdrowiał” – zaznaczył.

Piłkarze Piasta Gliwice poradzili sobie na własnym terenie z Legią oraz Lechem. Zawodnik spod Wawelu odniósł się w wypowiedzi do rywalizacji z udziałem swojego byłego klubu. „Myślę, że Lech mógł w pierwszej połowie ten mecz wygrać, ale Piast pokazał charakter. Jest w tym zespole paru piłkarzy, na których powinniśmy uważać. Przede wszystkim musimy zagrać najlepiej, jak potrafimy” – zwrócił uwagę. Błędy Kolejorza w obronie zaważyły o wyniku wspomnianego meczu. „Mam nadzieję, że takie błędy nam się nie przydarzą, bo nasi defensorzy grają w obecnym sezonie na wysokim poziomie i dają pewność całej drużynie” – zakończył Semir Stilić.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony