Strona główna » Aktualności » Stilić: Najważniejszy był wynik

Stilić: Najważniejszy był wynik

Data publikacji: 17-02-2014 21:30



Już w pierwszym meczu po zimowej przerwie Wisła przełamała wyjazdową niemoc, wygrywając z Piastem 1:0. Swój debiut zaliczył nowy ofensywny pomocnik Białej Gwiazdy, Semir Stilić. „Cieszę się, że dzisiaj wygraliśmy. Pierwszy mecz po obozie jest zawsze ciężki” – powiedział tuż po spotkaniu.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Dzisiejszy mecz z Piastem to Twój debiut w oficjalnym meczu w barwach Wisły i od razu zwycięstwo w meczu wyjazdowym, a jak wiadomo jesienią Wisła miała z tym problemy.
Cieszę się, że dzisiaj wygraliśmy. Pierwszy mecz po obozie jest zawsze ciężki. Nie można oczekiwać od razu ładnej gry. Jak na razie liczy się tylko wynik. Zadanie wykonaliśmy i wracamy z trzema punktami do Krakowa.

Czuliście tę wspominaną świeżość na boisku, czy jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić?

Ona przyjdzie z meczu na mecz. Nie można jej oczekiwać w pierwszym spotkaniu po przerwie zimowej. Myślę, że nasza gra dobrze wyglądała, a wiem, że Wisła wcześniej miała problemy na wyjazdach. Utrzymaliśmy zero z tyłu, strzeliliśmy jedną bramkę i wygraliśmy mecz.

Najbliższy mecz jest dla krakowskich kibiców bardzo ważny. Czy czujecie tę derbową atmosferę?
Tak, oczywiście. Już przed tym spotkaniem nam się ona udzieliła. Ja też czuję, że to bardzo ważny mecz zarówno dla nas, jak i dla kibiców. Zrobimy wszystko, aby wygrać i cieszyć się razem z kibicami. Mamy cały tydzień na dobre przygotowanie do tego meczu.
 
Dziś już parokrotnie próbowałeś swojego firmowego zagrania „no-look pass”, ale to jeszcze nie był ten Semir Stilić, którego pamiętamy z najlepszych czasów. Ile jeszcze Ci brakuje do pełni dyspozycji?
Jestem w nowej drużynie i nie można oczekiwać w pierwszym meczu, że to wszystko będzie się układało. Myślę, że powoli widać, że nasza gra idzie do przodu i coraz lepiej rozumiemy się z kolegami. Dziś ważniejszy był wynik, niż ładna gra i „no-look pass”. Dziś liczyła się tylko walka i dzięki niej wygraliśmy i cieszymy się z trzech punktów.
 
Damian Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony