Strona główna » Aktualności » Stilić: Każdy z nas marzy o czymś wielkim

Stilić: Każdy z nas marzy o czymś wielkim

Data publikacji: 19-05-2015 13:30



Piłkarze Wisły nie mają ani chwili wytchnienia. W piątek mierzyli się w Gdańsku z Lechią, a jutro podejmą na własnym stadionie zespół Pogoni Szczecin. Z wielką determinacją i nadzieją na końcowy sukces podchodzi do tego meczu pomocnik Białej Gwiazdy – Semir Stilić.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Zdaniem Bośniaka, choć Portowcy przegrali ostatnie dwa spotkania, nie oznacza to, iż są najsłabszą drużyną grupy mistrzowskiej. „Nie uważam, że są najsłabsi. Każda drużyna ma takie same szanse na dobry wynik na koniec sezonu, bo zdecydowanie inaczej gra się w rundzie finałowej. Jeśli nie da się z siebie wszystkiego, od pierwszej do ostatniej minuty, to wynik może być różny. Pogoń przegrała pierwsze mecze, ale pokazała, że jest groźna, wcześniej miała serię kilku zwycięstw z rzędu. Musimy się skoncentrować na sobie i zagrać jak najlepiej” – uważa Stilić.

Czwarta pozycja w ligowej tabeli pozwala myśleć wiślakom o grze w europejskich pucharach. Zawodnicy Kazimierza Moskala zdają sobie z tego sprawę, ale koncentrują się na kolejnym przeciwniku. „W każdym meczu chcemy wygrać. Pokazujemy to w ostatnich pojedynkach. Brakuje nam czasami koncentracji, żebyśmy wynik utrzymali do końca, ale uważam, że jesteśmy na dobrej drodze, aby tę ligę zakończyć na dobrej pozycji. Każdy z nas marzy o czymś wielkim, ale podchodzimy do tego spokojnie, najpierw trzeba wygrać z Pogonią”.

W meczu przeciwko Lechii Gdańsk krakowianie wyszli na prowadzenie po bardzo ładnej akcji całej drużyny, zakończonej niekonwencjonalnym zagraniem Jeana Barrientosa. „Oglądałem ją po meczu pięć, może sześć razy, bo naprawdę to, co zrobił „Bari” w tym zamieszaniu, jaki zachował spokój, to było coś niesamowitego. Cieszę się, że to właśnie on zdobył gola, bo bardzo tego potrzebował. Wiemy, że dla nas istotne jest, żeby każdy był w formie i nam pomógł. Dobrze, że kolejny piłkarz pokazuje się z dobrej strony, bo to pozwala nam na walkę o najwyższe cele” – dodaje rozgrywający Białej Gwiazdy.

Stilić podkreśla, że według niego nie ma słabych rywali, więc w każdym ze spotkań trzeba wszystko stawiać na jedną kartę, aby uzyskać korzystny rezultat. „Ostatnio zremisowaliśmy z Pogonią u siebie 1:1. Każdy przeciwnik jest groźny, bo wiemy, że polska liga jest wyrównana. Jeśli mecz się nie ułoży, i jeśli nie gra się od początku do końca konsekwentnie, to różnie może być. Widzieliśmy ostatni mecz Lecha z Jagiellonią. Każdy myślał, że poznaniacy są blisko tytułu, a tymczasem Jagiellonia strzeliła tam trzy bramki. Z każdym przeciwnikiem musimy grać bardzo skoncentrowani, do ostatniego gwizdka” – zakończył wypowiedź Semir.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony