Strona główna » Aktualności » Stępiński: Najważniejsza jest drużyna

Stępiński: Najważniejsza jest drużyna

Data publikacji: 12-09-2014 22:21



Udany występ w barwach krakowskiej Wisły odnotował Mariusz Stępiński, strzelił gola oraz wywalczył rzut karny dla swojej drużyny. „Przyjechałem do Polski grać, ale od Pawła Brożka mogę się sporo nauczyć, bo wszyscy widzimy, jakim świetnym jest napastnikiem” –  mówił Stępiński.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Młody zawodnik nie krył zadowolenia z przebiegu rywalizacji w Bydgoszczy. „Rzeczywiście, muszę być zadowolony po tym występie. Cieszy zwycięstwo, strzelenie gola i fakt, że po faulu na mnie podyktowany został rzut karny. Najważniejsza jest jednak drużyna i to, że zabieramy trzy punkty do Krakowa” – powiedział po ostatnim gwizdku sędziego.

Piłkarze wchodzący z ławki rezerwowych w znacznym stopniu przyczynili się do zwycięstwa nad Zawiszą. „To jest ważne, żeby zmiennicy nie tylko byli zmiennikami. Jak ktoś wchodzi z ławki, to powinien dawać drużynie impuls, coś świeżego od siebie. Tym razem nam to wyszło, co nie zmienia faktu, że po całym tym spotkaniu mamy sporo wniosków do wyciągnięcia” – zwrócił uwagę. „Przyjechałem do Polski grać, ale od Pawła Brożka mogę się sporo nauczyć, bo wszyscy widzimy, jakim świetnym jest napastnikiem. Natomiast ja robię swoje i gdy wchodzę na boisko, to staram się pomóc drużynie wygrywać. To jest najważniejszy cel” – zapewnił.

Przed Wiślakami ważny mecz z warszawską Legią. Czy to zwycięstwo wpłynęło na nastawienie drużyny? „Na pewno podbuduje nas fakt, iż pozytywnie zareagowaliśmy na dwie bramki. Przede wszystkim musimy wyciągnąć wnioski i poprawić to, co było w meczu z Zawiszą złe” – zakończył Mariusz Stępiński.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony