Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Stępiński: Bądźmy optymistami
Data publikacji: 16-03-2015 11:42Zawodnik krakowskiej Wisły, Mariusz Stępiński, otrzymał od trenera Kazimierza Moskala szansę na występ od pierwszych minut w szlagierze 24. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Niespełna 20-letni Wiślak przebywał na murawie do 79 minuty, kiedy to został zmieniony przez Jeana Barrientosa.
Wisła pokazała w klasyku ligi nowe, lepsze oblicze i postawiła wysoko poprzeczkę gospodarzowi niedzielnej potyczki, ale skończyło się remisem. „Na pewno z perspektywy przebiegu meczu są to dla nas stracone dwa punkty, niż zdobyty jeden. Trzeba jednak szanować to jedno oczko, chociaż niedosyt pozostaje. Jakie pozytywy niesie ze sobą to spotkanie? Widać było dobrą organizację gry w defensywie, co było dzisiaj naszym mocnym punktem, zdecydowanie ją poprawiliśmy. Przed nami kolejne rywalizacje i myślę, że z meczu na mecz będzie lepiej, więc bądźmy optymistami” – powiedział popularny „Stępień” po ostatnim gwizdku arbitra.
Podopieczny trenera Kazimierza Moskala stwierdził, że w starciu z Legią gracze Białej Gwiazdy zrealizowali przedmeczowe założenia: „Po prostu gramy i wykonujemy polecenia. Na pewno byliśmy lepiej ustawieni na boisku, lepiej organizowaliśmy grę, bo rzeczywiście ćwiczyliśmy to w tygodniu i widzieliśmy efekty”.
Dla Bobana Jovicia pojedynek z Wojskowymi zakończył się pechowo. Jak z perspektywy Mariusza Stępińskiego wyglądała sytuacja, po której obrońca Białej Gwiazdy strzelił bramkę samobójczą? „Michał Buchalik lekko dotknął piłkę, która trafiła w nogę Bobana i myślę, że ciężko mu było coś z tym zrobić. Sądzę, że „Buchal” nie wiedział też, co dzieje się za jego plecami, skończyło się pechowo” – ocenił. Na pytanie, czy Wiślacy mają do kolegi z drużyny żal, odrzekł: „Nie mamy pretensji, powinniśmy podwyższyć wynik spotkania, bo były okazje. Wtedy inaczej ten mecz by się zakończył”.
W Warszawie Mariusz Stępiński pojawił się w wyjściowej jedenastce, co jest zwieńczeniem jego systematycznej pracy na treningach. „Cieszę się bardzo z tego powodu i tak naprawdę myślę o kolejnym meczu, o derbach. Na pewno przeanalizujemy dokładnie ostatnie spotkanie i odpowiednio przygotujemy się do bardzo ważnej dla nas rywalizacji z Cracovią” – zaznaczył.
Jak zatem powinna zagrać Biała Gwiazda, aby w meczu z lokalną rywalką, Cracovią, móc cieszyć się z kompletu punktów? „Musimy być dobrze zorganizowani z tyłu i skuteczni w ataku” – podał bardzo prostą receptę na piłkarski sukces „Stępień”.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















