Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Stawowy: Gratuluję Wiśle zwycięstwa
Data publikacji: 23-02-2014 17:57Szkoleniowiec „Pasów” powiedział, że jego zdaniem mecz był bardzo wyrównany. Stawowy nie jest jednak zadowolony z faktu, że jego zawodnicy popełniali błędy indywidualne, co przesądziło o przegranej Cracovii.
Trener drużyny z ulicy Kałuży na początek powiedział, że jego zdaniem spotkanie musiało się podobać kibicom oglądającym je. „Mecz stał na dobrym poziomie. To była rywalizacja otwarta z obu stron. Spotkanie na pewno podobało się kibicom. Mieliśmy fazy dobrej gry. Pozytywnie zaczęliśmy mecz, tak do 20. minuty prezentowaliśmy się dobrze. Szczególnie w drugiej połowie, ale niestety Wisła szybko wybiła nam z głowy myśl o remisie, strzelając trzecią bramkę. Wtedy było za późno na odrabianie strat. Pachniało drugą bramką dla nas, lecz bramka Garguły przesądziła o wyniku meczu. Wynik nie odzwierciedla gry. Oba zespoły miały swoje okazje. Szkoda sytuacji Ntibazonkizy. I Wisła i my graliśmy dobrze. Wisła jednak była skuteczniejsza i wygrała zasłużenie. Gratuluję zwycięstwa Wiśle” – stwierdził.
Wojciech Stawowy podkreślił, że powodem porażki „Pasów” były indywidualne błędy. „Nie wracamy ze spuszczonymi głowami. Niestety popełniliśmy proste, indywidualne błędy. Ciężko wtedy myśleć o dobrym wyniku. To kolejny raz, kiedy notujemy porażkę z wcześniej wymienionych powodów. Jeżeli w takim spotkaniu jak Derby popełnia się błędy, to trudno jest wygrać. Na pewno w następnych meczach będziemy chcieli wygrać” – dodał.
Przed meczem sztab szkoleniowy Cracovii uprzedzał swoich piłkarzy, aby nie faulowali Wiślaków blisko swojego pola karnego. „Uczulaliśmy zespół, aby nie faulować blisko pola karnego. Ale jednak to jest walka, adrenalina. Wisła ma zawodników, którzy potrafią dobrze wykonać stałe fragmenty gry. Cracovia również takich graczy posiada. Po rożnych Bojlevicia mieliśmy swoje okazje. Wisła była jednak w tym lepsza” – powiedział.
„Zawsze przed meczem wybiera się strategię. Nie uważam, abyśmy zaczęli defensywnie. W drugiej połowie wpuściłem ofensywnych zawodników. Forma poszczególnych zawodników w dzisiejszym meczu była lepsza, jeżeli chodzi o zawodników, którzy weszli na zmianę” – podkreślił Stawowy.
W. Cieśla
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















