Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Stanowisko Wisły w sprawie słów wiceprezesa PZPN
Data publikacji: 28-02-2011 16:15Przedstawiamy stanowisko klubu dotyczące wywiadu wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Antoniego Piechniczka, jaki ukazał się w poniedziałkowym wydaniu Gazety Wyborczej.
Robert Maaskant, trener Wisły Kraków: „Po pierwsze mam szacunek do tego, co osiągnął w przeszłości, dawno temu. Ale to co usłyszałem dzisiaj o tym, co powiedział o naszym klubie uważam za duży skandal. Nie powiedział tego jako człowiek z ulicy, który wypił trochę za dużo wódki, ale jako wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Myślę, że trzeba być ostrożnym w tym, co się mówi, jeśli się nie wie, jak pracuje się w naszym klubie, jak przeprowadza się transfery. Staramy się podnieść poziom polskiej piłki poprzez wprowadzenie zagranicznych rozwiązań, tak jak to się robi w Niemczech czy Anglii. Zawsze szukamy jakości w Polsce, ale trudno pozyskać polskich piłkarzy. Ci wolą wyjechać zagranicę albo chcą za dużo pieniędzy. Świat piłki nożnej zmienił się przez ostatnie 30 lat. Polscy piłkarze wybierają grę poza granicami kraju, dla większych pieniędzy i prestiżu, co jest logiczne. W Wiśle staramy się sprowadzić zawodników, którzy mają potencjał do gry w Lidze Mistrzów. To jest nasz główny cel, po zdobyciu Mistrzostwa Polski. Jestem bardzo rozczarowany tym, co powiedział w wywiadzie. Jestem też zły z powodu personalnych uwag, skierowanych do mnie. Zastanawiam się nad podjęciem kroków prawnych. W mojej opinii zaatakował nieodpowiedni klub i nieodpowiednie osoby. Myślę, że swoją energię powinien skierować ku ulepszeniu polskiej piłki, tak jak my to robimy”.

Bogdan Basałaj, prezes Wisły Kraków: „Klub jest oburzony wypowiedzą osoby, która jest w randze wiceprezesa PZPN. To są nieprawdziwe informacje, pomówienia. Wisła nie zamierza więcej polemizować na łamach prasy na temat tego, co ten pan powiedział. Jesteśmy po konsultacji z naszymi prawnikami i wiemy, jakie kroki podejmą Robert Maaskant i Stan Valckx, i jakie kroki może podjąć klub. Na pewno będziemy starali się podjąć kroki prawne i dyscyplinarne w Ekstraklasie, w Komisji Ligi, i w Polskim Związku Piłki Nożnej. Zapewniam, że wykorzystamy wszelkie możliwości, żeby zapobiec w przyszłości podobnym oszczerstwom. Co dziwne, atak personalny skierowany jest, oprócz trenera i dyrektora sportowego, na właściciela klubu. Wieloletnie zaangażowanie naszego właściciela, który od 12 lat inwestował olbrzymie pieniądze dla satysfakcji Krakowa, Małopolski i całej Polski, przyniosło nieraz olbrzymia radość. Sugerowanie teraz w wywiadzie pewnych zachowań ludzi w klubie uważam za duży skandal. A już słowa o przepędzaniu kijem baseballowym właścicieli kilku klubów angielskich pozostawiam bez komentarza. Nie chciałbym już więcej się wypowiadać na ten temat. Klub podejmie odpowiednie środki prawne zagwarantowane przez PZPN i Ekstraklasę”.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















