Strona główna » Aktualności » Stabilizacja w bramce

Stabilizacja w bramce

Data publikacji: 29-09-2010 16:32



„Chcieliśmy wybrać najlepszą opcję dla drużyny, czyli coś, czego do tej pory nie było – stabilizację na bramce” – komentuje decyzję o postawieniu na Mariusza Pawełka jako golkipera numer jeden trener bramkarzy Wisły, Grzegorz Kurdziel.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Rozmawialiśmy na ten temat. W każdej drużynie jest tak, że bramkarz numer jeden obdarzany jest zaufaniem, a drugi i trzeci walczą o to, żeby awansować w hierarchii. Od początku nie było jasne, jaka jest ta hierarchia w Wiśle. Było to związane ze zmianami trenerów, z kontuzjami, z kartkami. W tym momencie jest jasny sygnał od sztabu trenerskiego, kto jest naszym pierwszym bramkarzem” – mówi Grzegorz Kurdziel.

Bramkarze Wisły decyzję sztabu szkoleniowego poznali po spotkaniu z GKS-em Bełchatów. „Podjęliśmy ją przed niedzielnym meczem, natomiast bramkarzy poinformowaliśmy o niej już po tym spotkaniu” – zdradza Grzegorz Kurdziel. „Trener powiedział, żeby chce, żeby była czysta sytuacja, że daje mi kredyt zaufania” – opowiada z kolei Mariusz Pawełek. „Ucieszyłem się z tej wiadomości, bo to już kolejny trener w Wiśle, który wierzy w moje umiejętności i uważa, że daję sporo zespołowi. Ja na pewno będę chciał się odwdzięczyć za to moją postawą na boisku. Chciałbym jak najlepiej wypaść w najbliższych meczach” – dodał zawodnik Białej Gwiazdy.

Trenerzy na razie nie ustalili, czy w Pucharze Polski będzie grał także bramkarz numer jeden, czy też szansę dostanie inny z golkiperów. „Tego tematu na razie nie omawialiśmy” – odpowiada Grzegorz Kurdziel.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony