Strona główna » Aktualności » Środa bez Żurawskiego

Środa bez Żurawskiego

Data publikacji: 03-11-2010 14:17



Przygotowania do derbowego meczu z Cracovią wkraczają w decydującą fazę. W środę na boisku bocznym trenowała już prawie cała drużyna. Prawie cała, bo zabrakło m.in. Macieja Żurawskiego i Patryka Małeckiego.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Wiślacy o godz. 11:30 wyszli na boisko bocznej, gdzie trenowali przez półtorej godziny. Do pierwszego zespołu dołączyli zawodnicy Młodej Ekstraklasy: Kamil Jeleń, Adrian Ligienza i Daniel Brud. Piłkarze zostali podzieleni na cztery grupy: dwie grały między sobą na jednej połowie boiska, a dwie na drugiej. W trakcie jednego z pojedynków o piłkę ucierpiał Kamil Rado, ale po opatrzeniu wrócił do gry.



Dla Wiślaków środowy trening jest jednym z ostatnich przed piątkowymi derbami. Na stadionie przy ulicy Kałuży zawsze Białej Gwieździe grało się trudno. Nie inaczej będzie i tym razem, zwłaszcza, że podopieczni Roberta Maaskanta mają za sobą porażkę w prestiżowym meczu z Lechem. „Dostaliśmy surową lekcję w Poznaniu i musimy się szybko pozbierać, bo ostatnio derby nam nie szły i chcemy to przerwać. W końcu trzeba wygrać” – mówi Piotr Brożek. „Wygrywaliśmy tam. Jest to drużyna do pokonania, musimy tylko wyjść i zagrać swoją piłkę” – dodaje piłkarz Wisły.

Na boisko boczne nie wyszło kilku zawodników. Maciej Żurawski nie trenował z powodu gorączki. Patryk Małecki z kolei, który po meczu z Lechem ma stłuczony mięsień czworogłowy i nie trenował we wtorek, przedpołudnie spędził na siłowni. Do treningów nie wrócili jeszcze Wojciech Łobodziński i Milan Jovanić. W dalszym ciągu rehabilitację przechodzi Rafał Boguski, natomiast obrońca Białej Gwiazdy, Cleber, po urazie szyi przebywa w domu i oczekuje na dalsze badania.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony