Strona główna » Aktualności » „Sprawdzamy, żeby nie zaszkodzić”

„Sprawdzamy, żeby nie zaszkodzić”

Data publikacji: 20-03-2013 15:52



Środę piłkarze Wisły spędzili w Skotnikach, gdzie przechodzili testy szybkości, mocy i wytrzymałości. „Czekamy na wyniki, żeby sprawdzić, co można im jeszcze dołożyć, żeby nie zaszkodzić” – podsumował badania trener Tomasz Kulawik.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Chcieliśmy zobaczyć, w jakiej dyspozycji są zawodnicy, czego im brakuje. W ciągu 21 dni rozegrali sześć meczów, co jest sporą eksploatacją organizmu” – przyznał trener Białej Gwiazdy.

Jak na razie szkoleniowiec może być zadowolony z formy fizycznej swoich piłkarzy. Dowodem na to może być choćby akcja Patryka Małeckiego z meczu z Podbeskidziem, kiedy pod koniec spotkania „Mały” prowadząc piłkę sprintem przebiegł od jednego pola karnego do drugiego, przy okazji wyprzedzając rywala. „Chcemy, żeby zawodnicy do końca meczu zawodnicy funkcjonowali tak samo, jak na początku spotkania” – podkreślił trener. W czwartek ruszają zajęcia, które mają w tym pomóc drużynie. Na ten dzień szkoleniowiec przewidział dwa treningi.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony