Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Sobolewski: Nie tworzymy zespołu
Data publikacji: 15-08-2010 22:25W meczu z Ruchem Chorzów Biała Gwiazda nie grała jak zgrana drużyna, tylko jak jedenastu indywidualistów. „Nie tworzymy zespołu” – przyznał kapitan Wisły, Radosław Sobolewski.
Początek spotkania nie zwiastował takiego wyniku. Do utraty gola Wisła grała z Ruchem jak równy z równym, ale potem wszystko runęło jak domek z kart. „Nie do końca tak jest. Staramy się grać, ale dostajemy drugą bramkę po indywidualnych błędach i cała taktyka się sypie. Ciężko się podnieść z takiego wyniku. Staramy się prowadzić tą grę i narażamy się na kontry. Tak naprawdę, gdyby Ruch był skuteczniejszy, mógł wygrać wyżej” – powiedział po wyjściu z szatni Sobolewski.
Na pytanie, dlaczego krakowianie grali tak słabo w defensywie, pomocnik odpowiedział: „Nie wiem, co powiedzieć. Ćwiczymy, trenujemy, a nic z tego nie wychodzi. Tutaj nie chodzi o samą obronę. Nie tworzymy zespołu i wszyscy w destrukcji grają słabo”.
Kto może wstrząsnąć wiślacką szatnią? Sam Sobolewski, Paweł Brożek, a może Maciej Żurawski? „Tutaj dwie, trzy osoby nie są w stanie wszystkiego osiągnąć. Każdy z tych zawodników, którzy są w szerokiej kadrze, musi dać z siebie maksimum i wtedy może coś osiągniemy” – stwierdził zawodnik.
„To jest też po części prawda, ale każdy tworzy zespół, każdy. Jeżeli ktoś ten przysłowiowy wózek pcha w drugą stronę, to jest ciężko” – odparł, pytany o to, czy na sytuację drużyny nie wpływa fakt, że trener Kulawik prowadzi Wisłę tymczasowo.
„Jest wielka złość i chęć rewanżu. Czekamy na następny mecz. Cały zespół, nie trzy, pięć, dziesięć osób, ale cały zespół musi w to wierzyć, musi chcieć wywieźć z Łodzi trzy punkty” – podkreślał Radosław Sobolewski.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















