Strona główna » Aktualności » Sobolewski: Mam strategię na ten mecz

Sobolewski: Mam strategię na ten mecz

Data publikacji: 12-12-2017 19:10



W niedzielę stery po Kiko Ramírezie przejął współpracujący z nim dotychczas Radosław Sobolewski. Dowodził on będzie drużyną Białej Gwiazdy w dwóch ostatnich ligowych rywalizacjach rozegranych przed przerwą zimową, zaczynając od arcyważnego starcia - Derbów Krakowa.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Sytuacja kadrowa Białej Gwiazdy nie uległa zmianie w stosunku do ubiegłego tygodnia. W dalszym ciągu szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z pomocy Frana Véleza, Ivána Gonzáleza, Zdenka Ondráška oraz Marko Kolara.

Radosław Sobolewski, na wstępie konferencji prasowej, skierował słowa uznania w stronę Kiko Ramíreza, zwracając uwagę na wiedzę, o którą się wzbogacił pracując u jego boku. „Na początku chciałbym podziękować za to, że mogłem z nim współpracować. To, czego się nauczyłem i to, co wniósł do naszej ligi, to na pewno bardzo dobra znajomość taktyki. Mogę umiejscowić go w pierwszej piątce trenerów, z którymi współpracowałem jako piłkarz. To bardzo pouczające doświadczenie, jakie pragnę wykorzystać w przyszłości” - odniósł się do współpracy z Hiszpanem. Środa będzie dla trenera Sobolewskiego wyjątkowa również przez wzgląd na jego 41. urodziny. „Wczoraj dowiedziałem się o tym, że obejmuję zespół. Nie traktuję tego jako prezent urodzinowy. Taka jest rola drugiego trenera, podpisując kontrakt z Wisłą brałem taką ewentualność pod uwagę i musiałem być na to przygotowany” - kontynuował.
 
Derbowy fighter

Trener Radosław Sobolewski posiada niemałe doświadczenie wyniesione z Derbów Krakowa, bowiem kilkukrotnie jako zawodnik Wisły zakładał koszulkę z białą gwiazdą na piersi i mierzył się z rywalami zza Błoń. „Oczywiście, doświadczenie piłkarskie ma przełożenie na trenerskie działania. Na pewno chciałbym je teraz wykorzystać. Bardzo mocno przeżywałem je jako zawodnik, co na pewno pozwoli lepiej trafić do drużyny, przygotować ich na pewne sytuacje, z którymi na pewno spotkamy się na wyjeździe” - zaznaczył. Która z rywalizacji z Pasami najbardziej zapadła trenerowi Sobolewskiemu w pamięć? „Pamiętam mnóstwo spotkań z Cracovią, wszystkie były emocjonujące. Na pewno nie zapomnę meczu wyjazdowego, podczas którego w końcówce strzeliliśmy bramkę. Nie zapomnę też innego, które pozbawiło nas mistrzostwa Polski czy meczu derbowego, w którym przegrywaliśmy 0:1, a wygraliśmy 4:1. Trzeba zaznaczyć, że na pewno każdy z nich był inny” - sięgnął pamięcią.
 
Co stanowi największą trudność w przygotowaniu zespołu do Derbów po dwóch przegranych ligowych meczach? „Sztab szkoleniowy w obecnym kształcie przeanalizował sytuację i wyciągnął wnioski. Co było powodem? Tego nie chciałbym zdradzać przed meczem derbowym, bo musiałbym mówić o naszych słabościach i bolączkach” - odparł krótko. „Na samą poprawę było naprawdę mało czasu. Wydaje mi się, że zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy zrobić: odprawa, trochę oddechu i regeneracja” - dodał.
 
Trener Sobolewski zapewnia jednak, że ma receptę na środową rywalizację i wie, w jaki sposób jego zespół ma podejść przeciwnika, aby odnieść korzystny rezultat. „Mam strategię na ten mecz, o czym dowiecie się jutro. Wiem, kogo wystawię, plan i wszystko inne jest już gotowe” - zaznaczył.
 
Kompletna wiedza na temat rywala

Drużyna Pasów opuściła strefę spadkową i wygląda na to, że powoli wychodzi z kryzysu. Jak skomentuje dyspozycję najbliższego przeciwnika? „Zespół Cracovii gra bardzo bezpośrednio, z pominięciem drugiej linii, przez co posługuje się długimi podaniami i rzuca piłkę bezpośrednio pod pole karne. Dodatkowo gra intensywnie, ale dostrzegam sporo mankamentów które będziemy starali się wykorzystać” - analizował rywala. Stałe fragmenty gry mogą być jedną z broni Cracovii. Czy Wiślacy pracowali nad tym elementem? „Jeśli chodzi o teorię, to oczywiście, jesteśmy przygotowani i zespół także. Mam nadzieję, że udowodnimy to w praktyce” - zaznaczył. 
 
Wszyscy zapewne pamiętają sytuację z Białegostoku, kiedy to Probierz, będąc wówczas trenerem Jagiellonii, nie podał przed startem meczu ręki Sobolewskiemu, zastępującemu zawieszonego przez Komisję Ligi Kiko Ramíreza. „Proszę mi wierzyć, że to bardzo dobrze o mnie świadczy. Ten temat nie jest trudny. Co między nami zaszło? Pozwólcie, aby to pozostało tajemnicą” - powiedział.
 
Ważne ogniwa
 
Do defensywy Białej Gwiazdy wraca Arkadiusz Głowacki, który wraz z Marcinem Wasilewskim stanowią o sile wiślackiej obrony. Jak układa się współpraca trenera Sobolewskiego z doświadczonymi zawodnikami? „Musielibyśmy tu spędzić godzinę, abym mógł odnieść się należycie do tej kwestii, ale powiem najkrócej jak się da. Mają niesamowity charakter, są to urodzeni przywódcy i wielkim szczęściem jest posiadanie ich w składzie. Trzeba, będąc trenerem, umieć to wykorzystać i potrafić z nimi współpracować, co czasami nie jest łatwe. To niesamowity plus dla zespołu, są to wzory do naśladowania, nie ma dla nich rzeczy nie do zrobienia i nie cofnęliby się nawet o krok, co zawsze mi imponowało” - komplementował swoich podopiecznych. 
 
Opiekun Wiślaków zwrócił też uwagę na rolę Patryka Małeckiego w drużynie. „Wiadomo, jak ważną częścią zespołu i Klubu jest Mały. Zrobimy wszystko, aby Patryk był tym Patrykiem, który daje zespołowi to, co może dać. A z tego, co może dać, wszyscy zdajemy sobie sprawę” - zakończył wypowiedź trener Radosław Sobolewski.
 
K. Biedrzycka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony