Strona główna » Aktualności » Sobolewski: Brakuje jakości

Sobolewski: Brakuje jakości

Data publikacji: 02-10-2010 12:45



„W naszej grze ofensywnej brakuje jakości” – to stwierdzenie po meczu ze Śląskiem Radosław Sobolewski powtarzał kilka razy. „Problem jest w tym, że nie potrafimy odpowiednio spożytkować czasu, kiedy jesteśmy w posiadaniu piłki, że nie ma jakości w naszych akcjach” – podkreślał kapitan Białej Gwiazdy.

Fot. Janek Hubrich Fot. Janek Hubrich

„Zakładaliśmy, żeby grać szybko, bo wiedzieliśmy, że Śląsk zagęści środek pola i tamtędy się nie przebijemy. Chcieliśmy grać bokami, ale tylko w niewielkim stopniu nam to wychodziło. Brakuje nam jakości” – kręcił głową Sobolewski. „Śląsk zagrał czterema obrońcami, trzema defensywnymi pomocnikami i nam się nie udało skruszyć tego muru” – dodał zawodnik Wisły.

Kapitan Białej Gwiazdy podkreślił po meczu, że drużynie na pewno nie zabrakło ambicji w piątkowym spotkaniu. „Myślę, że nie skłamię, kiedy powiem, że utrzymywaliśmy się przy piłce przez około 60, 70 procent czasu. Chodzi o to, żeby ten czas odpowiednio spożytkować, żeby strzelić w tym czasie bramki. Skoro utrzymywaliśmy przez tyle czasu piłkę, to znaczy, że nie pozwalaliśmy Śląskowi rozwinąć skrzydeł, a co za tym idzie, że stosowaliśmy pressing i staraliśmy się jak najszybciej odbierać piłkę. Problem tkwi w tym, co mamy zrobić z piłką po jej odzyskaniu. Tu naprawdę nie chodzi o ambicję – ja w meczu ze Śląskiem dałem z siebie wszystko – co miałem, co mogłem. Może to mało, ale to co miałem, starałem się z siebie dać. Uważam, że wszyscy podchodzą do swoich obowiązków w tej sposób” – podkreślił po meczu „Sobol”.

Zdaniem kapitana Białej Gwiazdy przed drużyną jest naprawdę sporo pracy. Dobrą okazją więc do poprawy mankamentów w grze będą dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach. „Trener ma już przygotowany ten mikrocykl i musimy się w jego trakcie starać wyeliminować jak najwięcej błędów” – zaznaczył Sobolewski. „Nie powinniśmy patrzeć na inne zespoły. To prawda, uciekają nam one, ale my musimy się absolutnie skupić na sobie, poprawiać to, co możemy poprawić, żeby wyniki były lepsze” – dodał pomocnik Białej Gwiazdy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony