Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Smuda: Z beniaminkami zawsze trudniej
Data publikacji: 18-10-2013 10:44Franciszek Smuda spotkał się dziś z dziennikarzami na konferencji prasowej poprzedzającej wyjazdowy mecz z Zawiszą Bydgoszcz.
„Wszyscy zawodnicy są zdrowi. Zabraknie jedynie Osmana Chaveza i Łukasza Burligi. Pierwszy nie wrócił jeszcze ze zgrupowania kadry, w Krakowie pojawi się jutro, ale wolę dać mu odpocząć. Łukasz natomiast ma już cztery żółte kartki na koncie i musi pauzować” – odpowiedział trener na pytanie dziennikarzy o zdrowie naszych zawodników.
Uczestniczących w konferencji żurnalistów sportowych bardzo interesowało także zdrowie szkoleniowca Wisły, który w ostatnich dniach walczył z przeziębieniem. „Sam jestem sobie temu winien, bo z grypą chodziłem na treningi zamiast porządnie się wyleczyć. Nie było mnie tylko na dwóch treningach, ale przygotowywaliśmy je wspólnie z całym sztabem szkoleniowym. Myślę, że wyszły one nawet lepiej niż zazwyczaj, dlatego że zawodnicy czasem bardziej motywują się podczas zajęć, kiedy nie ma pierwszego trenera” – odpowiada Franciszek Smuda.
Jako że czwartą żółtą kartkę w meczu z Legią zobaczył Łukasz Burliga, trener Smuda będzie musiał znaleźć dla niego zastępstwo na prawej obronie. „Nad tym, na kogo postawię w jutrzejszym meczu, muszę się jeszcze zastanowić. Większe doświadczenie jest po stronie Fryca, gdyż rozegrał sporo spotkań w I lidze. Jednak to Stolarski ma więcej występów w barwach Wisły i świetnie spisuje się w meczach swojej reprezentacji U-19. Ostatnio strzelił nawet bramkę” – rozmyślał głośno szkoleniowiec krakowskiej Wisły.
W spotkaniu towarzyskim przeciwko VfL Wolfsburg szczególnie dobrze spisali się zawodnicy grający na skrzydłach, dlatego dziennikarze byli zainteresowani tym, na kogo trener postawi w nadchodzącym meczu. „My mamy kilku dobrych zawodników ofensywnych. To, że jeden z nich akurat nie zagra, nie znaczy, że jest w słabszej formie. Analizujemy grę przeciwnika i stawiamy na tych zawodników, którzy akurat w tym spotkaniu będą przydatni” – wyjaśnił kolejne wątpliwości, dotyczące formacji grających z przodu.
„Drużyna Zawiszy szczególnie u siebie jest dobra. To nie jest już pierwszoligowy zespół, pokazali to dobitnie w ostatnim spotkaniu, w Pucharze Polski. Nie będzie to łatwy mecz, bo też nigdy łatwo nie gra się z beniaminkami czy zespołami z dolnej części tabeli. Na takie spotkania trzeba dodatkowo motywować zawodników, aby nie poczuli się przed meczem zbyt pewnie” – mówi o najbliższym rywalu trener Smuda.
MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















