Strona główna » Aktualności » Smuda: Wykonaliśmy krok w przód

Smuda: Wykonaliśmy krok w przód

Data publikacji: 27-01-2014 13:18



W dniu wolnym od treningów, w siedzibie klubu przy Reymonta 22, trener Franciszek Smuda spotkał się z dziennikarzami.

Fot. MM Fot. MM

„Zrobiliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy. Mieliśmy możliwość trenowania pod balonem przy -14 stopniach Celsjusza. Mimo iż boisko było zmarznięte, to można było grać. Zawodnicy radzili sobie dobrze w takich warunkach. Z pewnością zrobiliśmy krok do przodu” – powiedział szkoleniowiec.

Dziennikarze zainteresowani byli pierwszymi spostrzeżeniami Smudy dotyczącymi pomocnika z Bośnii. „Semir Stilić prezentuje dobry poziom, nie ma dużych zaległości. Będziemy na bieżąco zwiększali mu obciążenia. Powinien być w pełni gotowy na 17 lutego. Cieszę się, że jest z nami, to piłkarz ponadprzeciętny” – stwierdził.

Czy będzie miał miejsce w składzie razem z Łukaszem Gargułą? „Wszyscy zawodnicy, którzy dobrze grają w piłkę i grają ofensywnie, będą mieli miejsce w składzie” – odpowiedział trener.

Smuda odniósł się także do transferowych spekulacji. „Co do Manicero – nie będziemy korzystali z jego usług. Jest szansa, że pojawi się u nas nowy napastnik, ale o szczegóły trzeba pytać Macieja Żurawskiego” – zdradził. „Trzeba pamiętać też, że przez najbliższe cztery tygodnie do treningu nie wróci Rafał Boguski, potem zrobimy wszystko, by jak najszybciej był gotów do gry” - dodał.

„Do Belek poleci z nami Mauricio Martins. Z treningu na trening przekonuje mnie coraz bardziej. Jedzie z nami do Turcji, abyśmy mogli zobaczyć, jak radzi sobie na dobrej murawie w normalnych, a nie zimowych warunkach” – kontynuował.

Wszystkich niepokoi sytuacja zdrowotna Marko Jovanovicia. „Co do Marko, sytuacja jest bardziej złożona. Z powodu choroby stracił wiele czasu, prawdopodobnie nie zobaczymy go na boisku w wiosennych rozgrywkach. Teraz przebywa w Serbii, gdzie przechodzi dodatkowe badania w celu postawienia właściwej diagnozy” – zdradził Smuda.

Mimo tego trener Wisły stara się optymistycznie patrzeć w przyszłość: „Osman trenuje doskonale, jego celem jest gra na mundialu. Pierwszy raz w życiu jest mu aż tak ciężko, ale staram się go motywować i jestem zadowolony z jego postawy. Proszę się nie martwić o pozycję stopera, nie będzie problemu na tej pozycji. Bardzo dobrze pracują także Nalepa z Urygą. Wszystko idzie ku dobremu”.

„Zawodnicy mogą przekonać mnie o swych umiejętnościach i dyspozycji do końca kwietnia. Jeśli tak się stanie, to na początku maja przedłużymy umowy z wybranymi piłkarzami” – zakończył Smuda, odpowiadając na pytanie o nowe kontrakty dla obecnych graczy Białej Gwiazdy.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony