Strona główna » Aktualności » Smuda: Wyciągnęliśmy wnioski

Smuda: Wyciągnęliśmy wnioski

Data publikacji: 26-09-2014 10:45



Piłkarze Wisły nie zwalniają tempa. Ledwo wrócili z wyjazdowej potyczki z Poznania, a już w niedzielę czeka ich mecz w Derbach Krakowa.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

W piątek z dziennikarzami spotkał się trener Franciszek Smuda. „Głowacki wychodzi na trening, Stilić wyleczył grypę, z którą grał w meczu z Legią. Chciał nam wtedy pomóc, ale to nie był ten Stilić z najlepszą formą. Na dzisiejszy trening idą wszyscy poza Donaldem Guerrierem, który ma problemy z żołądkiem” – rozpoczął standardowo konferencję prasową szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Trener krakowian przyznaje, że spotkania derbowe rządzą się swoimi prawami. „W derbach zawsze gra się ciężko. Nieważne, jaki skład ma przeciwnik, każdy gra ponad swoje możliwości, a przede wszystkim walczy ponad możliwości, bo jest to mecz o wszystko. Wydaje mi się, że to będzie podobna rywalizacja, jak w poprzednim sezonie. Te spotkania nie różnią się bardzo od siebie, każdy podejmie walkę. My wyciągnęliśmy wnioski z meczu z Legią: poza umiejętnościami piłkarskimi, trzeba włożyć więcej agresji w odbiór piłki” – tłumaczy.

Zgromadzonych dziennikarzy interesowało, jak zespół jest przygotowany pod względem psychicznym do tak ważnego starcia. „Nasza drużyna jest przygotowana pod każdym względem. Jeden zespół po stracie bramki rusza do przodu, inna drużyna się załamuje. Myślę jednak, że w niedzielę będzie inaczej. Każdy będzie chciał wygrać. Doświadczony zespół wie, kiedy atakować pressingiem, a kiedy zaczekać. Nie można przesadzić z agresją, bo stracimy zawodnika. Najważniejsze jest, aby grać piłką” – zaznacza Smuda.

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy stwierdził, że po pucharowym meczu z Lechem zauważa nowe możliwości w wyborach personalnych spośród swojego zespołu. „Powiedziałbym, jaki skład będzie w niedzielę, ale dodam tylko, że mamy alternatywę w postaci Guzmicsa. Wiadomo, dysponujemy żelaznym składem, którym graliśmy do tej pory, natomiast decyzję o tym, jaką jedenastką wyjdziemy, podejmę jutro. Richard pokazał, że jest zawodnikiem, który wychodząc na boisko, jest pewnym punktem zespołu, nie trzeba się bać o jego interwencje w linii defensywy” – zakończył.
 
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony