Strona główna » Aktualności » Smuda: Wiele zespołów przekonało się o tym

Smuda: Wiele zespołów przekonało się o tym

Data publikacji: 28-03-2014 13:26



Coraz większymi krokami zbliża się koniec rundy zasadniczej T-Mobile Ekstraklasy. W 28. kolejce spotkań podopieczni trenera Franciszka Smudy powalczą o ligowe punkty w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy wyznał na konferencji prasowej, iż pojedynek w Lubinie nie będzie należał do łatwych. „To nie jest takie proste wygrać z drużynami z końcówki tabeli i wiele zespołów przekonało się o tym. Zagłębie ma naprawdę dobry zespół, który gra teraz przyzwoitą piłkę. Trzeba się na nich „grubo ubrać” – zaczął opiekun krakowskiej Wisły. Który z graczy Miedziowych zasługuje na szczególną uwagę? „Abwo jest podobnym typem do Sarkiego. Arka Piecha także znamy i wiemy, że jest bramkostrzelny i niebezpieczny mimo niewysokiego wzrostu” – zaznaczył.

Problemy kadrowe nie ułatwiają zadania trenerowi spod Wawelu. „Próbowałem różnych wariantów na treningu. Na skrzydłach może każdy zagrać. Wszędzie piłkarz musi umieć się zachować i być walecznym” – kontynuował. „Tutaj nie da się kombinować. Chłopcy zrobili już postęp i pracujemy, aby ktoś jeszcze go zrobił. Nie da się sprawić tak, aby nagle z dnia na dzień wszystkie mecze wygrywali. Widać progres, ale wymagamy jeszcze więcej. Jeśli chcą przedłużyć kontrakty, to muszą bardziej się postarać, bo inaczej nie będzie tutaj dla nich miejsca” – wyznał.
 
Trener Franciszek Smuda, podobnie jak krakowscy kibice, liczy na „odrodzenie się” Pawła Brożka. „Paweł twierdzi, że jest lepiej i wystarczy tylko otworzyć ten worek, aby strzelał gole. Jest wielu takich graczy, którzy kiedyś byli wspaniałymi snajperami, strzelali bramkę za bramką, a teraz zaparli się, ale trzeba wykazać się cierpliwością. Ja mam tę cierpliwość, bo nie mam innego napastnika” – zakończył opiekun Wisły Kraków.
 
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony