Strona główna » Aktualności » Smuda: W Chorzowie nie możemy przegrać

Smuda: W Chorzowie nie możemy przegrać

Data publikacji: 16-05-2014 11:07



Trener Smuda zaczął konferencję od podsumowania sytuacji kadrowej, która przed meczem z Ruchem ponownie nie jest klarowna.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Myśleliśmy, że Głowacki dojdzie do pełnej dyspozycji, ale niestety nadal boli go kolano. Przypuszczam, że do końca sezonu może z nami nie zagrać. W poniedziałek musimy sobie dać radę bez niego, a także bez Gordana Bunozy, który nadal jest kontuzjowany. Natomiast Łukasz Garguła może grać” – powiedział trener.

„Zmienimy zestawienie defensywy. Para Nalepa - Czekaj nie funkcjonuje zbyt dobrze. Michał Czekaj zagra prawdopodobnie na środku obrony z Dariuszem Dudką” – zdradził szkoleniowiec Wisły.

O samym meczu powiedział zaś: „Nie możemy wrócić z Chorzowa bez punktów. Jeśli przegramy, nadzieja na zajęcie miejsca na podium pryśnie. Pierwszy raz w życiu spotykam się z taką sytuacją, że nie wiem, co będzie po każdym treningu. Przed wczorajszym treningiem byłem uśmiechnięty, a po nim płakałem”.

Mimo wysokiej porażki w Warszawie Smuda twierdzi:  „Nie ma złej atmosfery w drużynie. W szatni nie ma smutnych twarzy. Każdy motywuje tych po kontuzjach. Np. Głowacki motywuje Bunozę do tego, aby wrócił i nam pomógł”.

Na zakończenie szkoleniowiec Wisły odniósł się do decyzji Komisji ds. Licencji: „Trzeba walczyć o jak najlepsze miejsce i awansować do pucharów. Jeśli będziemy się załamywać, to co nam to da? Musimy mieć nadzieję i zrobić wszystko co możemy, a wtedy mam nadzieję, że PZPN zmieni decyzję i przyzna nam licencję na grę w europejskich rozgrywkach. Bednarz to prawdziwy prezes, który zawsze sobie poradzi”.

Damian Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA 



do góry strony