Strona główna » Aktualności » Smuda: Ten mecz jest już historią

Smuda: Ten mecz jest już historią

Data publikacji: 22-11-2014 17:51



Opiekun krakowskiej Wisły może być zadowolony z postawy swoich podopiecznych, którzy wykonali plan i wygrali spotkanie z Górnikiem Łęczna 2:0.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

Trener Smuda podkreślił na konferencji prasowej, iż Wiślakom zwycięstwo nie przyszło łatwo. „To nie był łatwy przeciwnik, zawodnicy atakowali, dobrze organizowali się po każdej stracie i trudno było zdobywać bramki. Najważniejsze dla nas są trzy punkty. Ten mecz jest już historią i musimy myśleć już teraz o spotkaniu w Gliwicach” – podsumował rywalizację z Górnikiem Łęczna.

W przerwie spotkania boisko opuścił Semir Stilić, który ucierpiał w sobotnim pojedynku. „Semir pojechał do szpitala z lekarzem, aby sprawdzić, czy nie ma pękniętej stopy. Chciałbym, aby to było tylko stłuczenie. Niestety, noga mu spuchła i nie wygląda to na dzień dzisiejszy dobrze” – tłumaczył. Także Paweł Brożek utykał na nogę, ale w jego przypadku zdaje się nie być to nic niebezpiecznego. „Raczej to nie jest nic groźnego, zawodnicy Górnika grają twardo i takie są tego efekty” – dodał.

Zarówno Guerrier, jak i Sarki wypracowują sobie sporo dogodnych sytuacji, które jednak rzadko wykorzystują. „Czasami doprowadzają mnie do takiego stanu, że myślę, iż za sekundę będę w Kobierzynie. Później zrobią jednak coś dobrego dla zespołu i wygrywamy. Tacy są ci zawodnicy i z tym musimy żyć, chociaż staram się to poprawiać. Sarki mógł strzelić trzy bramki, ale nie odpowiadam za jego decyzje” – zakończył opiekun Białej Gwiazdy.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony