Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Smuda: Stworzyli ciekawy zespół
Data publikacji: 21-11-2014 11:02Po przerwie na mecze reprezentacyjne wracają ligowe emocje. W najbliższą sobotę o godzinie 15.30 piłkarze Białej Gwiazdy podejmować będą przed własną publicznością zespół Górnika Łęczna.
Beniaminek z Łęcznej potrafi być groźną drużyną, także w meczach wyjazdowych. Jaka jest opinia trenera Smudy o najbliższym rywalu Wisły? „Podobają mi się bardziej na wyjazdach niż u siebie. Naprawdę rozgrywają kapitale spotkania. Stworzył się z tych zawodników ciekawy zespół, chociaż niektórzy wysłali ich do lamusa. Okazało się, że są to pełnowartościowi piłkarze” – ocenił. „Górnik Łęczna nie stara się grać defensywnie, na każdym wyjeździe zawodnicy walczą o pełną pulę i to się chwali, że w ten sposób podchodzą do sprawy. Dzięki temu mają większą możliwość wygrania meczów i utrzymania się w lidze” – dodał.
Jaką zatem taktykę powinna przyjąć przeciwko takiemu rywalowi Wisła? „Musimy zagrać na tym poziomie, z którego wszyscy będą zadowoleni – dziennikarze i kibice” – powiedział szkoleniowiec Białej Gwiazdy. Na pytanie, czy od pierwszych minut na boisku pojawią się Sarki oraz Guerrier, trener odparł: „Na pewno od początku nie. Mam doświadczenie, więc wiem, że reprezentanci trochę czasu potrzebują zanim dojdą do siebie po powrocie z kadry”.
Zawodnicy Wisły mieli w minionych spotkaniach problemy z pierwszymi 45 minutami, kiedy gra nie układała się tak, jak oczekiwano. „Obojętne, co zrobiłbym podczas treningu, to i tak w tej kwestii pozostaje znak zapytania. Teraz możemy lepiej wyglądać w pierwszej części, a w drugiej już nie. Myślę, że wszystko zależy od podejścia do spotkania i do przeciwnika. Należy potraktować rywala jak Real Madryt. Do takich drużyn podchodzi się z odpowiednią motywacją. Trzeba mieć też charakter, aby zwyciężać, zwłaszcza u siebie. Na wyjeździe też potrafimy wygrać, ale wszystko zależy od zawodników” – zaznaczył.
Czterech zawodników Białej Gwiazdy - Stępiński, Uryga, Guerrier oraz Sarki - wróciło po meczach kadrowych do zajęć z ekipą ze stolicy Małopolski. „Jak brakuje czterech zawodników, to jest nas mało, ale ta przerwa zrobiła nam dobrze. Piłkarze nabrali trochę świeżości, niektórzy wyleczyli urazy. Chciałbym, aby wszyscy byli zdrowi na te ostatnie cztery mecze, abyśmy zdobyli jak najwięcej punktów” – kontynuował.
Coraz lepiej wygląda sytuacja kadrowa Białej Gwiazdy. „Oprócz Jankowskiego, Czekaja i Stjepanovicia wszyscy są zdrowi” – wyznał trener. Dariusz Dudka, dzięki temu, że jest graczem uniwersalnym, będzie mógł w sobotę zagrać na prawej obronie. „Mamy szczęście, ponieważ jest Dudka, który może zagrać na każdej pozycji w obronie, co nam daje komfort” – zaznaczył trener.
Dziennikarzy na konferencji prasowej interesowała także kwestia Garguły, który nie występował ostatnio od pierwszego gwizdka arbitra. „To taki zawodnik, który w ubiegłym sezonie nastrzelał parę bramek. Potrafi grać piłkę i trzeba dać mu szansę na przełamanie się” – padła odpowiedź. „Widać, że piłkarze fizycznie prezentują się lepiej niż na początku sezonu” – zakończył Franciszek Smuda.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















