Strona główna » Aktualności » Smuda: Musimy tam wygrać

Smuda: Musimy tam wygrać

Data publikacji: 12-12-2014 15:45



W piątkowe popołudnie trener Franciszek Smuda po raz ostatni w tym roku spotkał się z dziennikarzami na konferencji przedmeczowej.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Jaki jest cel szkoleniowca Wisły na ostatnią potyczkę w roku 2014? „Wygrać mecz z Ruchem, ale to zależy od piłkarzy. Jest to ostatni mecz, po którym już w Krakowie zawodnicy zasiądą wspólnie do kolacji, którą sami zorganizowali, zresztą jak zawsze, i wszyscy się na to składają. Widać, że przez półtora roku zawodnicy zżyli się ze sobą i dobrze się ze sobą czują” – powiedział Smuda.

Trener krakowian przyznał, jak ważną osobą w jego drużynie jest Paweł Brożek. „Dużo zależy od jednego zawodnika - Pawła Brożka. Jak on da z siebie wszystko, to i strzeli bramki, i będzie dla każdego groźny. On musi to zrobić w tym ostatnim meczu. Moi zawodnicy chcą jak najdłużej grać w piłkę, przedłużać kontrakty, ale do tego trzeba wielkiego zaangażowania. Paweł przez ostatni rok jest sam w ataku, ale nie może tylko czekać na podanie. Piłka się zmieniła, trzeba znacznie więcej biegać”.

Smuda został również zapytany przez dziennikarzy o to, kto wystąpi na bokach pomocy. „Nic dzisiaj nie powiem. My chcemy tam punktować, i musimy tam wygrać. To jest nasz cel końcowy. Mamy doświadczonych zawodników, wiedzą, czego chcą. Im lepsza jest końcówka, tym lepiej cię potem odbierają” – zakończył trener pierwszej drużyny.

Franciszek Smuda poinformował również, że wszyscy zawodnicy są zdrowi, a do Chorzowa nie uda się jedynie Donald Guerrier, który musi pauzować za czerwoną kartką obejrzaną w meczu z Lechem Poznań.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony