Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Smuda: Musimy się sprężyć
Data publikacji: 08-08-2014 11:00Już w najbliższą niedzielę piłkarzy Wisły czeka mecz z Ruchem Chorzów. Dzisiaj z dziennikarzami spotkał się trener Franciszek Smuda.
Konferencja rozpoczęła się od pytań o postawę „Niebieskich” w europejskich pucharach. „Byłem na pierwszym meczu w Gliwicach. To spotkanie mogło się różnie potoczyć, mógł wygrać Ruch, ale mógł też wygrać Esbjerg. Po meczu powiedziałem do dyrektora Ruchu, że na wyjeździe może im być łatwiej strzelić bramkę. Cieszę się, że Ruch awansował do dalszej rundy, bo jest to przedstawiciel naszego kraju. Tak samo cieszyłbym się, jakby Legia awansowała, bo reprezentowałaby całą Polskę. Jak my będziemy mieć mocną kadrę, to też w tych pucharach zagramy. Na razie musimy skupić się na ligowych meczach” – przyznał Smuda.
W niedzielnym meczu pod znakiem zapytania stoi występ Donalda Guerriera, który nabawił się urazu podczas czwartkowego treningu. „Z pierwszej jedenastki nikt nie jest kontuzjowany. Urazu nabawił się Guerrier, więc jego występ z Ruchem jest niepewny. Paweł Brożek mówi, że po kontuzji nie ma śladu. Żeby się dobrze poczuł musi strzelić bramki. Jeśli napastnik ma sytuację, to już jest dobrze. Jeśli ich nie wykorzystuje, to musi być jakiś powód. Tutaj było widać, że przerwa dała mu się w znaki” – uważa trener Wisły.
Jakiego meczu spodziewa się opiekun krakowian w potyczce z Ruchem. „Na pewno Ruch nie zagra na wymianę ciosów; w Poznaniu to my ciągle atakowaliśmy i strzeliliśmy tę zwycięską bramkę. Nie zagrają jednak też defensywnie, bo szukają punktów. Na pewno musimy się sprężyć, aby wygrać. Nie biorę pod uwagę tego, że oni grali w pucharach. Mecz jest trzy dni po spotkaniu w Lidze Europy, więc sztuką byłoby się nie przygotować do kolejnego spotkania” – prognozuje Smuda.
Na końcu padło pytanie o dobrą postawę w ostatnim meczu Łukasza Garguły i Rafała Boguskiego. „Łukasz to jest dobry zawodnik, tak samo jak Boguski. Mogą grać na kilku pozycjach. Nie odczuwam problemów ze skrzydłowymi, ponieważ na Lechu wszystkie bramki padły po akacjach z boku boiska. Na skrzydłach każdy musi umieć grać. Współczesna piłka nożna wygląda tak, że nie ma ścisłego podziału ról na boisku. Zawodnicy muszę być uniwersalni” – zakończył.
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















