Strona główna » Aktualności » Smuda: Mamy tu fantastyczne warunki

Smuda: Mamy tu fantastyczne warunki

Data publikacji: 14-01-2014 10:09



Trener Franciszek Smuda spotkał się dzisiaj po raz pierwszy po przerwie zimowej z dziennikarzami. Co powiedział szkoleniowiec Wisły podczas konferencji w Myślenicach?

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Jest to ośrodek na miarę europejskich drużyn, każdy klub w naszej lidze powinien mieć taką bazę. Trenować w takim ośrodku, na takich boiskach, to sama przyjemność. To fantastyczna sprawa ćwiczyć tutaj. Piłka nie skacze, zawodnicy mogą skoncentrować się tylko na swoich zadaniach. Komfort pracy jest ogromny” – rozpoczął Smuda.

„Już wczoraj zażartowałem, że wiele klubów ma kapitalne stadiony, a nie ma drużyny. My mamy super ośrodek treningowy, stadion, boiska, a nie ma jeszcze zespołu na miarę europejskich pucharów. Staramy się stworzyć na przyszłość taką drużynę, która będzie wysokiej klasy” – stwierdził.


„Teraz będzie łatwiej ściągnąć do Wisły zawodnika, te warunki treningowe pozwolą na to, aby go zachęcić. Moi zawodnicy mówią to wprost - przyjechać i trenować tutaj, to sama przyjemność. Niezależnie od odległości od Krakowa” – dodał.


Dziennikarze dopytywali się o wzmocnienia zespołu. „Lepiej mniej mówić i wzmacniać się po cichu. Nie przeskoczymy pewnych barier, wyszukaliśmy piłkarzy, którzy powinni nas wzmocnić od pierwszej minuty, kiedy pojawią się na boisku. Stać nas na dwóch, trzech zawodników, którzy powinni wzmocnić konkurencję w drużynie” – odpowiedział Smuda. 


„Diego Manicero to jest kluczowy piłkarz w tym okienku transferowym, w tym tygodniu rozstrzygnie się czy przyjedzie do nas, czy też nie. Zależy mu na tym, aby zaistnieć w Europie. Klarić trenuje z nami cały czas. Jego poprzedni klub oczekuje od nas rekompensaty . Manager prowadzący sprawy Klaricia wyjaśnia tę sytuację” – wyjaśnił szkoleniowiec. 


Smuda spotkał się wczoraj z Bogusławem Cupiałem. „Właściciel ma taki charakter, że oczekuje ode mnie, od nas zawsze mistrzostwa Polski” – uchylił rąbka tajemnicy trener.


Na sam koniec opiekun wiślaków uspokoił dziennikarzy i kibiców Białej Gwiazdy mówiąc: „Trenerze! Chcę grać i rozwijać się w Wiśle. To wczoraj usłyszałem od Pawła Stolarskiego”.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony