Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Smuda: Jesteśmy w stanie wygrać
Data publikacji: 23-05-2014 11:11Już jutro piłkarze Wisły zmierzą się na własnym stadionie z drużyną Górnika Zabrze. Trener Smuda zapowiada walkę o komplet punktów w spotkaniu ze śląską drużyną.
Niestety w jutrzejszym meczu na pewno nie zagra Gordan Bunoza, który w dalszym ciągu nie wyleczył urazu pleców. „Na dzień dzisiejszy stan zawodników jest taki sam, jak na mecz z Ruchem. Oczywiście musimy poczekać do po treningu. Wszystko może się zdarzyć, ale nie ma co ukrywać, że skład będzie podobny”.
Trener odniósł się również do sytuacji Łukasza Burligi. „Łukasz ma szczęście, bo u mnie kompromisu nie ma. Stwierdziłem, że jest to chłopak, który jest chory. Inteligentny, fajny, ale chory. Jest mu trudno, ale uważam, że jeśli wszyscy mu pomożemy, to wyjdzie z tego. Zresztą już jest duża poprawa, a ostatnie wydarzenie -mam nadzieję- że było pojedynczym wyskokiem. Postaramy się w naszym gronie go wyleczyć. Miał dobry sezon jako piłkarz. Wywiązał się z niego bardzo dobrze. Strzelił bramkę, miał asysty. Zrobił naprawdę duży postęp. Gdy tu przyszedłem, to nie był podstawowym zawodnikiem, a teraz niektóre mecze zagrał na naprawdę wysokim poziomie”.
Do końca sezonu pozostały tylko trzy spotkania. Czy trener widzi szansę na zajęcie miejsca na podium? „My walczymy o każdy punkt, bo każde miejsce daje nam większą korzyść dla klubu. Przede wszystkim ze względów finansowych. Martwię się tylko o defensywę, bo składamy ją z meczu na mecz. Mam nadzieję, że ostatnie trzy mecze zagramy w tym samym składzie. Dzięki temu, z każdym meczem obrońcy popełniają mniej błędów. Jeśli porównamy tę obronę z jesieni z obecną, to pozostał tylko jeden zawodnik”.
Jutrzejszy mecz zostanie rozegrany o nietypowej porze. W tym sezonie zawodnicy tylko raz rozgrywali ligowe spotkanie o godzinie 13, było to spotkanie z Legią Warszawa. „Pogoda będzie taka sama dla obu drużyny. My musimy się odpowiednio przygotować. Obserwuję Górnik za czasów Roberta Warzychy, i muszę powiedzieć, że zrobiła ta drużyna duży postęp. Wydaje mi się, że gra w tym momencie najlepiej. Jeśli zagramy tak, jak z Pogonią u siebie, to jesteśmy w stanie wygrać” – stwierdził.
Na konferencji prasowej padło również pytanie o ostatni pojedynek obu drużyn, kiedy po bardzo dobrym meczu Biała Gwiazda ostatecznie przegrała w Zabrzu 3:2. „Rozegraliśmy tam kapitalny mecz, zwłaszcza do momentu straty pierwszej bramki. Prowadziliśmy 2:0, ale potem popełniliśmy błędy w obronie. Górnik zdobył bramkę ze spalonego, ostatecznie przegraliśmy ten mecz, ale klasowa drużyna takich meczów nie przegrywa, nawet grając w dziesiątkę”.
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















