Strona główna » Aktualności » Smuda: Jesteśmy przygotowani na Cracovię

Smuda: Jesteśmy przygotowani na Cracovię

Data publikacji: 20-09-2013 17:03



Pojedynki dwóch najstarszych drużyn w Polsce są dla miejscowych sympatyków nie lada gratką, ściągającą na trybuny oraz przed telewizory widownię w różnym wieku.  Sobotnia potyczka derbowa będzie dla szkoleniowca Wisły, Franciszka Smudy, debiutem, bowiem opiekun Białej Gwiazdy po raz pierwszy zasiądzie na ławce trenerskiej podczas krakowskiego piłkarskiego święta.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Franciszek Smuda, mimo wieloletniego doświadczenia trenerskiego, nie miał do tej pory okazji do kierowania zespołem podczas derbów Krakowa. „To są derby. Nawet obcokrajowcy wiedzą o prestiżu meczu z Cracovią i każdy potraktuje je poważnie. Pamiętam, że po zwycięstwie na stadionie Cracovii za trenera Maaskanta zawodnicy zagraniczni, strzelając bramkę w doliczonym czasie gry, bardzo się cieszyli” – zaczął. „Obojętnie o jakich derbach mowa, czy to Krakowa, Łodzi, czy Warszawy, to zawsze wiadomo, o co chodzi w tych meczach” – dodał.

„Zaangażowanie na treningach w tym tygodniu było olbrzymie, ale tak jest od momentu objęcia zespołu. Ci, co ze mną pracowali wiedzą, że mnie nie interesuje lenistwo, lekkomyślność, złe podejście. Mnie interesuje dobry wynik i gra” – zaznaczył. „Wymagam, aby nie tylko w meczach zawodnicy dawali z siebie wszystko, ale również podczas treningów. Inaczej w trakcie rywalizacji też tego nie będzie” – wyznał.
 
Trener Franciszek Smuda zapewnił, że piłkarze z odpowiednim nastawieniem podejdą do derbowej potyczki.  „Walka na pewno będzie, tego nie można odmówić nikomu, ani Cracovii ani Wiśle. Chłopcy automatycznie walczą więcej i są bardziej zmotywowani. Samą walką nie wygra się jednak meczu. Do tego niezbędne są umiejętności piłkarskie, ale zobaczymy kto więcej błędów popełni” – powiedział. „Nie będę zdradzał, jakie są nasze założenia taktycznie, bo na to jest za wcześnie. Na pewno jesteśmy przygotowani na Cracovię. Jeżeli nie popełnimy żadnych błędów indywidualnych, to powinniśmy zapunktować” – wyraził nadzieję.
 
Na konferencji przedmeczowej opiekun Wiślaków odniósł się także do osoby szkoleniowca drużyny zza Błoń, Wojciecha Stawowego. „Wojtek jest młodym trenerem. Pamiętam, kiedy byłem tutaj w Wiśle pierwszy raz, to często rozmawialiśmy. Wojtek prowadził wtedy bodajże zespół juniorów” – wspominał. „Mamy dobry kontakt i on wie, jaki futbol preferuję. Po to kibic płaci za bilet, aby obejrzeć rzeczywiście niezłą piłkę. Poza tym, ciekawe spotkanie w ekstraklasie sprawia, że fani na stadionie są zachwyceni, bo zespół gra dobrze” – kontynuował.
 
Sytuacja kadrowa Wisły przed meczem derbowym nastraja pozytywnie, bowiem na dzień dzisiejszy żaden z piłkarzy nie narzeka na uraz. „Wszystko jest w porządku, każdy zawodnik jest zdrowy i gotowy do walki” – wyjawił. W jakim składzie wybiegnie na murawę Biała Gwiazda? „Nie ma co mieszać, co będę kłamał? Kiedyś spotkałem się z sytuacją, iż dopiero przed wyjściem na rozgrzewkę wypisywano skład. To jest niepotrzebne. Uważam, że gramy w otwarte karty i mamy taki zespół na dzień dzisiejszy, z którego jestem zadowolony i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Prawdopodobnie będzie to ta sama jedenastka, co ostatnio” – zakończył trener Franciszek Smuda.
 
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 

 



do góry strony