Strona główna » Aktualności » Skorża: Zapełnijcie stadion w Sosnowcu

Skorża: Zapełnijcie stadion w Sosnowcu

Data publikacji: 31-07-2009 15:16



„Mam dużą prośbę i apel do naszych kibiców, aby nam pomagali. Wierzę, że jest na tyle dużo takich osób, żeby zapełnić stadion w Sosnowcu” – zwrócił się do kibiców na konferencji prasowej przez inauguracją rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy, Maciej Skorża. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Ostatnie dni były prawdziwymi chwilami próby nerwów dla wszystkich osób związanych z klubem. Dotyczyło to zarówno szkoleniowca, całego sztabu trenerskiego, piłkarzy, zarządu klubu, jak i wszystkich sympatyków Białej Gwiazdy. Ten burzliwy stan starał się przybliżyć trener krakowian. „Ta cisza medialna, która nastąpiła to była próba wyciszenia się ze względu na dosyć delikatną materię sprawy. W związku z tym nie chcieliśmy zbyt medialnie się otwierać. Woleliśmy w spokoju pewne sprawy przeanalizować” – tłumaczył Skorża.

 

Trener Skorża przed meczem z Ruchem Chorzów

 

„Jeżeli chodzi o moje decyzje osobiste, to owszem po meczu w Tallinie różne myśli chodziły mi po głowie. Nie chciałem wyjść, trzasnąć drzwiami i zostawić pewnych rzeczy nieuporządkowanych. Myślę, że chciałem, podejmując decyzję o pozostaniu, podjąć rękawicę i spróbować powalczyć z tą drużyną o to, by obronić tytuł mistrzowski. Chciałem zostać i spróbować dalej pracować i pomóc najlepiej, jak potrafię w tej sytuacji” – kontynuował. „Oczywiście to wszystko zależało od decyzji moich przełożonych. Najważniejsze było to, że dostałem możliwość, żeby podjąć decyzję. Myślę, że w tym momencie odczuwam to jako ogromny kredyt zaufania do mojej osoby. Jestem bardzo zmobilizowany, żeby sprostać temu zadaniu, jaki przed drużyną został postawiony, czyli walczyć o obronę tytułu mistrzowskiego” – dodał szkoleniowiec.

Wpadka z estońską Levadią jeszcze długo będzie się odbijać czkawką w polskich mediach. Ten sportowy wypadek niejednokrotnie zostanie wypomniany. Trener Wisły ma jednak tego świadomość: „Taka sytuacja na pewno będzie miała miejsce. Zresztą ta sytuacja pokazała jak media są ustosunkowane do drużyny, do mojej osoby, do klubu. Myślę, że te kilka dni otworzyły oczy mnie osobiście i innym osobom, jakie jest podejście do nas. Musimy sobie z tym radzić”. „Jesteśmy zawodowcami i patrzymy w przyszłość. Dla nas celem jest zagranie jutro dobrego meczu z Ruchem Chorzów i zdobycie trzech punktów” – zapowiedział.

„Jedyne, co mogę zrobić , to działać w ten sam sposób, co przed dwumeczem z Levadią, jeśli myślę o klubie i o drużynie. Mieliśmy pewne plany, co do budowy drużyny, ten proces trwał i kontynuuję to. Chcę pewne rzeczy zmienić, pewne rzeczy udoskonalić. Chcę dalej tą drużynę budować według swojej wizji. Nie ukrywam, że moim celem jest to, by Wisła nie dostarczała takich niemiłych niespodzianek jak ostatnio” – mówił opiekun zespołu.

Daniel
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony