Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Skorża: Wysoko oceniam pierwszą połowę
Data publikacji: 14-02-2010 21:02Trener Skorża po meczu z Dynamem Kijów wysoko ocenił przede wszystkim pierwsze 45 minut w wykonaniu swoich podopiecznych. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy przyznał równocześnie, że duże wrażenie robiła na nim siła ofensywna ukraińskiego zespołu.
„Wysoko oceniam pierwszą połowę, kiedy byliśmy równorzędnym przeciwnikiem dla Dynama. W tej pierwszej części pokazaliśmy dobrą organizację gry i kilka dobrych momentów, jeśli chodzi o akcje ofensywne, utrzymywanie się przy piłce i stworzenie zagrożenia pod bramką przeciwnika. Cieszę się, że dojechał do nas Issa Ba, że zagrał 45 minut, bo na tyle jest na razie przygotowany. Cieszy mnie też powrót Pawła Brożka. Zagrał też 45 minut, strzelił bramkę. Myślę, że jego gra z meczu na mecz będzie wyglądała coraz lepiej. Mamy jeszcze dwa mecze kontrolne do spotkania z Bełchatowem i myślę, że dla Pawła, dla Issy, dla tych zawodników, którzy mieli trochę przerwy, będą to dwa ważne mecze” – komentował Skorża.
Szkoleniowiec Wisły zadowolony był też z powrotu do gry Wojtka Łobodzińskiego, a także kolejnych występów Arka Głowackiego i Radka Sobolewskiego. „Widać, że oni prezentują już taki poziom, iż nie myślą o swoich urazach, a ich gra na boisku wygląda coraz lepiej. Rafał też dobrze rokuje. Dziś nie chciałem go trzymać przez cały mecz na boisku, dlatego myślę, że 60 minut wystarczyło. Miał asystę w pierwszej połowie, był aktywny, nieźle grał, także z jego gry jestem zadowolony. Rafał jest coraz bardziej waleczny, agresywny na boisku. Odbiera sporo piłek i potrafi je dobrze rozegrać, tak jak to miało miejsce przy pierwszej bramce. Ten gol to w dużej mierze zasługa Rafała Boguskiego” – zaznaczył Maciej Skorża.
A minusy meczu z Dynamem? „Martwi mnie, że znowu straciliśmy w sparingu trzy bramki. To nie jest dobry objaw, ale może teraz mamy tyle tracić, żeby w lidze nie miało to miejsca ” – mówił Skorża. „Nie ukrywam, że przeciwnik miał więcej sytuacji podbramkowych. Szczególnie zawodnicy ofensywni Dynama robili na mnie duże wrażenie, a naszej linii obrony sprawiali spore problemy” – przyznał Skorża. „Muszę powiedzieć, że imponował mi spokój w utrzymaniu piłki w linii ataku Dynama. Widać ogromne doświadczenie i umiejętności tych zawodników. Patrząc na ich grę, pomyślałem, że jeden taki zawodnik u nas na pewno podniósłby jakość naszej gry. To są oczywiście gdybania” – dodał trener.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















