Strona główna » Aktualności » Skorża: To był bardzo potrzebny mecz

Skorża: To był bardzo potrzebny mecz

Data publikacji: 14-11-2009 17:09



„To był bardzo potrzebny dla nas mecz. Chciałem, żeby Ci zawodnicy, którzy będą grali z Cracovią, utrzymali rytm meczowy i zagrali przynajmniej 45 minut” – stwierdził po zwycięskim dla Wisły meczu towarzyskim z Podbeskidziem trener Maciej Skorża.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Przez cały tydzień przyglądamy się natomiast zawodnikom kadry z Młodej Ekstraklasy. Oni trenowali z nami cały tydzień, dzisiaj zagrali mecz, więc mam pełne rozeznanie co do ich możliwości i przydatności do pierwszej drużyny. Cieszę się, że ten mecz się odbył i udało nam się znaleźć boisko, na którym mogliśmy to spotkanie rozegrać” – kontynuował opiekun Wisły.

Nie obyło się jednak bez urazów. Podczas jednego ze starć z rywalem kontuzji doznał Jakub Ochman, dla którego może to oznaczać przerwę w treningach. „Na nieszczęście odnieśliśmy dziś jedną kontuzję - Ochmana, która była chyba spowodowana starciem z przeciwnikiem. Niestety, jest to staw skokowy i nie wygląda to dobrze. Prawdopodobnie będzie potrzebna kilkudniowa przerwa, mam nadzieję, że nie dłuższa” – dodał trener Skorża.

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy przyznał, że skład pierwszej drużyny jest przetrzebiony nie tylko przez kontuzje, ale i choroby. Osłabiony po grypie w meczu z Podbeskidziem grał Wojciech Łobodziński, a zupełnie zabrakło dwóch innych piłkarzy pierwszego zespołu. Ograniczenia kadrowe są spowodowane również obowiązkami kadrowymi, między innymi Pawła Brożka czy Juniora Diaza. „Na dodatek dopadła nas plaga zachorowań, przeziębień. Dotyczy to Łukasza Burligi czy Rafała Boguskiego, którzy z tego powodu nie mogli zagrać” – wyliczał.

Jesienna, słotna pogoda jest przyczyną nie tylko chorób piłkarzy, ale i fatalnej kondycji boiska treningowego. Ostatnio z tego powodu zawodnicy ćwiczyli w Myślenicach. Aura ma się jednak systematycznie poprawiać, więc dalsze wyjazdy na zajęcia nie powinny już być potrzebne. „Jeżeli będzie dobra pogoda to zostaniemy na naszym boisku, bo specjalnie przez ostatnie kilka dni nie trenowaliśmy na nim, by oszczędzić je na tydzień przygotowań do meczu z Cracovią” – tłumaczył trener Skorża. „Cieszę się, że gramy z Cracovią w niedzielę, bo ci zawodnicy, którzy wrócą z reprezentacji, będą mieć więcej czasu na regenerację sił” – zakończył sternik Białej Gwiazdy.

Daniel Kołeczek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony