Strona główna » Aktualności » Skorża: Punkt wywalczony w dramatycznych okolicznościach

Skorża: Punkt wywalczony w dramatycznych okolicznościach

Data publikacji: 30-03-2012 23:27



Trener Maciej Skorża przyznał po meczu z Wisłą Kraków, że jego drużyna liczyła na wywiezienie z Krakowa trzech punktów. „Punkt został wywalczony przez drużynę Legii w bardzo dramatycznych okolicznościach. Jeżeli to weźmiemy pod uwagę, to można być zadowolonym, natomiast nasze założenia były zupełnie inne” – podkreślał szkoleniowiec Legii na konferencji prasowej.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

„Punkt został wywalczony przez drużynę Legii w bardzo dramatycznych okolicznościach. Jeżeli to weźmiemy pod uwagę, to można być zadowolonym, natomiast nasze założenia były zupełnie inne. Bardzo zależało nam na tym, żeby tutaj wygrać. Wiadomo, jaka jest sytuacja w czołówce tabeli i trzy punkty były nam dzisiaj niezbędne. Ten punkt nie jest w pełni satysfakcjonujący, chociaż obie drużyny miały dzisiaj szanse. Uważam, że Wisła zagrał bardzo dobre spotkanie i miała swoje okazje, szczególnie w końcówce. Mimo wszystko liczyłem na to, że uda nam się wyprowadzić jakiś groźny kontratak” – powiedział dziennikarzom Maciej Skorża.

„Dla nas najważniejsze było to, żeby strzelić jako pierwsi bramkę. Wtedy byśmy mieli dużo szans na to, żeby pokonać Wisłę. Tak się nie stało i w końcówce tej pierwszej połowy to Wisła miała okazję. Drugą połowę zaczęliśmy nieźle, ale po pięciu minutach straciliśmy Janka Gola. Nie byliśmy w stanie w osłabieniu stworzyć na tyle dużo sytuacji, żeby strzelić jakąś bramkę. Pozostawały nam praktycznie tylko stałe fragmenty gry. Chociaż dwa, trzy kontrataki były groźne, ale nie udało się nam zdobyć bramki” – dodał.

„Tracimy dwa punkty i trzech zawodników przed bardzo ważnym meczem z Ruchem Chorzów. To stawia nas w bardzo trudnej sytuacji, ale jest pozytywny aspekt tego meczu – ta walka, którą widziałem w wykonaniu swojej drużyny napawa mnie dużym optymizmem. Na pewno ci zawodnicy do końca będą walczyć o jak najlepszy wynik w tym sezonie” – zaznaczył opiekun „Wojskowych”. Skorża, pytany o to, jak ocenia pracę sędziego, który wyrzucił w tym spotkaniu z boiska dwóch legionistów, a także odesłał do szatni samego szkoleniowca, odparł: „Muszę na spokojnie obejrzeć te sytuacje, ale uważam, że dostaliśmy przynajmniej dwie żółte kartki za dużo. Nie chcę mówić, że sędzia nie pozwolił nam wygrać. My, jako drużyna, musimy też dostosować się do warunków, jakie dyktuje arbiter”.

„Byłoby ogromną szkodą, gdyby ta drużyna nie grała w europejskich pucharach i życzę jej, żeby doskoczyła do czołówki i reprezentowała nas w pucharach” – odniósł się do Białej Gwiazdy jej były trener i podkreślił, że życzy krakowskiej drużynie awansu do półfinału Pucharu Polski.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony