Strona główna » Aktualności » Skorża: Pierwsze przetarcie mamy za sobą

Skorża: Pierwsze przetarcie mamy za sobą

Data publikacji: 21-01-2010 15:05



„Na pewno piłkarsko to był słaby mecz, ale można było się spodziewać, że na początku z wieloma elementami będziemy mieli problemy. Cieszę się, że to pierwsze przetarcie mamy za sobą. Na pewno z każdym kolejnym meczem będziemy nabierali większego automatyzmu w grze i będzie ona wyglądała płynniej” – podsumował środowy sparing z Karpatami Lwów trener Skorża.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy bardziej zadowolony był z gry zespołu w pierwszej części spotkania. O pierwszych minutach drugiej części natomiast trzeba szybko zapomnieć. „W pierwszej części spotkania prowadziliśmy grę, mieliśmy przewagę i sytuacje, żeby zdobyć bramkę. Niestety to przeciwnik zdobył gola po jednej z nielicznych akcji. Zupełnie nie podobała mi się, jeśli chodzi o przebieg naszej gry, druga połowa, szczególnie pierwsze 20, 25 minut. Wtedy to Karpaty miały inicjatywę, starzały sobie sytuacje pod naszą bramką i okres tej przewagi zakończyły zdobyciem gola. Dopiero po tej drugiej bramce nasza drużyna mocniej zaatakowała i zdobyliśmy przynajmniej kontaktową bramkę” – powiedział Maciej Skorża.

W środę na lewej obronie zagrał Cleber. Czy to będzie rozwiązanie na dłuższy czas, czy tylko jednorazowa próba? „Chcę przetestować kilka wariantów. Próba z Cleberem też jest po to, żeby przyjrzeć się, jak on sobie radzi na tej pozycji, czy jest możliwość, żeby w razie konieczności on tam zagrał. Ten sam cel miało wystawienie Marcelo w środku pomocy w drugiej połowie” – podkreślił Skorża i dodał, że czeka na powrót do zdrowia Mateusza Kowalskiego, aby jego z kolei przetestować na prawej stronie bloku defensywnego.

A już wieczorem na naszym serwisie podsumowanie środowego występu testowanych piłkarzy zdaniem trenera Skorży.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony