Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Skorża: Nerwowo i chaotycznie
Data publikacji: 22-11-2009 20:25„Zdaję sobie sprawę z wagi tej porażki. Mimo, że jesteśmy dalej liderem, ale chyba nie muszę mówić jak się czujemy” – powiedział po meczu trener Skorża.
„Przegraliśmy bardzo ważny, a przede wszystkim prestiżowy mecz. Byliśmy stroną przeważającą, stworzyliśmy na pewno więcej sytuacji, ale nie umieliśmy ani razu umieścić piłki w siatce Cracovii. Zabrakło nam zimnej krwi i spokoju, ostatniego podania. Sytuacje, które mieliśmy, mogliśmy spokojnie zamienić za bramkę” – mówił Skorża. „Po takim meczu można tylko przeprosić naszych kibiców, że w tak ważnym spotkaniu zawiedliśmy” – dodał trener Wisły.
„Nie wiem, czy to nie jest bardziej brak umiejętności niż brak ambicji. Nie sądzę, żeby tym zawodnikom się nie chciało, ale część z nich po prostu nie ma predyspozycji” – tłumaczył Skorża. „Niektóre osoby nie potrafią walczyć na takim poziomie” – dodał trener.
Trener Skorża po meczu z Cracovią
„Nasze problemy zaczęły się od momentu, gdy kontuzji doznali Głowacki i Sobolewski. To dwa najsilniejsze charaktery w naszym zespole. Proszę zwrócić uwagę na to, że w naszej drużynie nikt nie chciał wziąć ciężaru gry na siebie. Momentami próbował to robić Junior Diaz, momentami Tomek Jirsak. Ja jednak więcej widziałem w zawodnikach strachu, niż chęci kreatywnego wyjścia na pozycję. Nie mamy w tym momencie na boisku zawodników, którzy w trudnych momentach daliby sygnał do walki” – zauważył Skorża.
„W momencie, gdy nie mamy dwóch ludzi, którzy prowadzili nas do walki, czyli Arka Głowackiego i Radka Sobolewskiego, a Paweł Brożek jest w słabszej formie, natomiast Rafał Boguski dopiero wraca po kontuzji, to trzon zespołu z poprzedniego sezonu nie istnieje” – mówił trener Wisły.
Daniel Kołeczek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















