Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Skorża: Liczyliśmy na przełamanie niemocy
Data publikacji: 12-03-2010 23:06„Myślę, że remis jest wynikiem zasłużonym dla obu drużyn. Oczywiście, liczyliśmy na trzy punkty, liczyliśmy na przełamanie niemocy, jeśli chodzi o zdobywanie przez nas bramek, ale tak się nie stało. Wciąż czekamy na pierwszą zdobytą bramkę” – powiedział po meczu z Jagiellonią trener Skorża.
Dlaczego więc Wisła i tym razem nie zdobyła gola? „Trzeci mecz bez strzelonej bramki to na pewno dla nas nietypowa sytuacja. Na to spotkanie patrzę jednak zupełnie inaczej – to był mecz walki, bo tu w Białymstoku zawsze trudno jest o punkty. Można więc było przewidzieć, że akurat tutaj tych sytuacji nie będziemy mieli za dużo. Liczyłem mimo wszystko, że nasza siła ofensywna będzie trochę silniejsza, że Paweł Brożek znajdzie się w kilku sytuacjach. Niestety, drużyna za mało tych okazji tym razem wypracowała” – tłumaczył trener Wisły. „ W pierwszej połowie graliśmy lepszą piłkę, byliśmy drużyną ułożoną, w drugiej części trochę nam tego zabrakło, bo w naszą grę wdarło się trochę chaosu” – dodał Maciej Skorża.
Trener Skorża po meczu z Jagiellonią
Szkoleniowiec Białej Gwiazdy komplementował po spotkaniu zespół gospodarzy. „To był dla nas bardzo trudny mecz. Wiedzieliśmy, że Jagiellonia potrafi długo utrzymywać piłkę. Szczególnie zawodnicy drugiej linii to kreatywni piłkarze. Każdy z nich wie, co zrobić z piłką, więc jak na polską ligę to spora siła. Wiedzieliśmy, że Michał Problerz ustawi drużynę pod Tomka Frankowskiego i Kamila Grosickiego. Te atuty staraliśmy się wybić gospodarzom. W pierwszej połowie udawało nam się to dobrze, w drugiej na samym początku Kamil Grosicki wyszedł na pozycję sam na sam i na szczęcie dla nas spudłował” – podsumował Skorża.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















