Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Skorża: Korona się nie położy
Data publikacji: 29-10-2009 15:46Korona nie wygrała trzech ligowych spotkań z rzędu, ale trener Maciej Skorża uważa, że Wisłę czeka w Kielcach bardzo trudna przeprawa. „Nie spodziewam się, że Korona przed nami położy się na trawie i będzie prosiła o niski wymiar kary” – mówi opiekun Białej Gwiazdy.
Wiślakom w Kielcach zawsze gra się trudno. Dwa lata temu, kiedy krakowianie praktycznie jesienią zapewnili sobie mistrzowski tytuł, tylko tam zremisowali. Czy teraz, kiedy kielczanie są w dołku, będzie im łatwiej o wygraną? „W lidze Korona trzy ostatnie mecze przegrała, to fakt. Też ma swoje problemy personalne. Trzech ważnych zawodników nie będzie mogło zagrać za kartki, ale takie sytuacje mobilizują. I nie spodziewam się, że Korona przed nami położy się na trawie i będzie prosiła o niski wymiar kary. Uważam, że to będzie mecz, który będzie kosztował nasz bardzo dużo sił i energii” – uważa trener Skorża. „Szczerze mówiąc, to wolałbym z Koroną grać na początku sezonu, bo wtedy jeszcze ta drużyna prezentowała się słabiej. Trener Motyka starał się grać wtedy ultraofensywnie i wolałbym tamtą Koronę. Ale to jest gdybanie. Po prostu trzeba patrzeć na swoją grę” – dodaje.
Trener Skorża przed meczem z Koroną
W Koronie gra obecnie trzech byłych piłkarzy krakowskiej Wisły: Nikola Mijailović, Kamil Kuzera i Łukasz Nawotczyński. „Gra przeciwko dawnemu klubowi zawsze wyzwala dodatkową ambicję i energię. I bardzo dobrze, bo to podniesie poziom widowiska. Ale czasem... Pamiętam taki występ w Gdyni byłego Wiślaka. Całkiem nieźle się to dla nas skończyło” – uśmiecha się trener.
Nie tylko Korona ma problemy personalne. W Wiśle z powodu kontuzji mogą nie zagrać Mariusz Pawełek i Piotr Brożek. „Pablo Alvarez świetnie sobie radzi na lewej obronie. Zresztą kilka razy zagrał na tej pozycji. Co do zastąpienia Piotra Brożka, mam kilka koncepcji, ale nie chciałbym się tym dzielić. Liczę na element zaskoczenia drużyny Korony. Wciąż gdzieś tam tli się nadzieja, że w Kielcach będzie mógł zagrać Piotrek” – mówi Skorża.
Możliwe, że w Kielcach zagrają Łukasz Garguła i Rafał Boguski. „Na pewno nie wystawię go w podstawowym składzie, natomiast będę starał się dawać mu coraz więcej minut gry na boisku. To jest dla niego bardzo ważne. Jestem zadowolony z tego, jak on i Rafał Boguski prezentują się na boisku. To są postacie wyróżniające się na boisku. Widać, że mają głód gry. Mocno na to liczę, że wejdą na boisko i nam pomogą. Musimy pamiętać o jednej rzeczy - są to zawodnicy, którzy nie rozegrali meczu od bardzo dawna, w związku z tym będą mieli pewnie problemy, żeby zagrać 45 minut w dobrym stylu. Dlatego to takie stopniowe wprowadzanie zawodników” – podkreśla Skorża. „Na pewno będę obserwował ten mecz, ale bez względu na to, jaki będzie wynik, to nie spodziewam się, żeby to był mecz łagodny. Wręcz przeciwne. Ja się bardzo cieszę, że zagramy z Koroną, z drużyną, która słynie z tego, że ostro gra, walczy. Nam też się taki mecz przyda i myślę, że z naszej strony również taki mecz będzie. Walka to jest jeden z nieodzownych elementów piłki. Rafał i Łukasz muszą być na to przygotowani” – dodaje.
Ania M.
wideo: M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















