Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Skorża: Kluczem będzie skuteczność
Data publikacji: 08-05-2009 19:46Zdaniem trenera Macieja Skorży, kluczem do zwycięstwa Wisły nad Legią w niedzielnym hicie sezonu będzie skuteczność jego drużyny.
Legia Warszawa do Krakowa przyjedzie po porażce z Ruchem Chorzów w półfinale Pucharu Polski. "Byłem wczoraj Chorzowie, oglądałem mecz. Legia nie zagrała na pewno w optymalnym składzie. Kilku zawodników trener Urban oszczędził, także nie mamy co liczyć na to, że Legia będzie zmęczona w niedzielę. Ale jest drugi aspekt - psychologiczny. Myślę, że każda porażka odkłada w człowieku swoje piętno. Na pewno jest to jakiś czynnik in minus. A z drugiej strony, nie ma co tego tak bardzo wyolbrzymiać. W niedzielę o godzinie 17:00 w głowach zawodników będzie tylko to, co przed nimi, a nie to, jak zagrali ostatni mecz" - skomentował spotkanie Legii trener Maciej Skorża. "Przy okazji muszę zadzwonić do Waldka Fornalika, bo ma niesamowite wejście do drużyny Ruchu. Cieszę się bardzo, bo to mój bardzo dobry kolega z trenerskiej ławki. Razem pracowaliśmy w Amice. Życzę mu teraz, żeby ten Puchar Polski zdobył" - dodał.
Trener Skorża przed meczem z Legią
Według Macieja Skorży, słabsza postawa legionistów nie powinna uśpić czujności jego piłkarzy. "Szanujemy i doceniamy klasę zawodników grających w warszawskiej Legii. Nawet w momencie, kiedy są w słabszej formie, kiedy im nie idzie, kiedy grają poniżej swoich możliwości. Na pewno nie uśpi nas to, że Legia jest w słabszej dyspozycji" - stwierdził.
"I ranga tego meczu, i to, że gramy przed własną publicznością, powoduje zawsze w nas wzrost adrenaliny. Najlepiej odzwierciedla to statystyka. Jesteśmy drużyną, która zdobyła w polskiej lidze najwięcej punktów u siebie. Mimo tego, że Legia jest niepokonana u siebie, to Wisła zdobyła u siebie 34 punktów. Nikt nie zdobył tylu punktów u siebie w tym sezonie. Najlepiej świadczy o tym, że potrafiliśmy wydobyć z siebie pokłady rezerw chociażby mecz z Barceloną w tym sezonie, czy wygrany mecz z Beitarem" - dodał Skorża.
Na pytanie, czy nie obawia się, że podopieczni trenera Jana Urbana "zamurują" bramkę, szkoleniowiec mistrzów Polski odpowiedział: "Zaryzykuję stwierdzenie, że Legia straciła najmniej bramek w lidze, bo gra bardzo ofensywnie. Poza drugą połową w meczu z Lechem w Warszawie, nie przypominam sobie takiego meczu, gdzie Legia zepchnięta by była do głębokiej defensywy. Z reguły to Legia prowadzi grę, jest stroną dominującą, nie broni się. Myślę, że w Krakowie może być taki fragment, że zepchniemy Legię do defensywy i będzie grała na własnej połowie, ale za moment sytuacja może się odwrócić. Nie sądzę, żeby trener Jan Urban dał przed meczem takie zalecenie, że mają grać na remis, bronić się. Jest zbyt dobrym trenerem, żeby nie wiedzieć, czym to się może skończyć. Spodziewam się otwartej gry".
W poprzedniej kolejce Biała Gwiazda tylko zremisowała z Piastem Gliwice 1:1, mimo całkiem niezłej gry. "Nie ocenia się stylu, chociaż przypomniało mi się, jak żona mnie przywitała po ostatnim meczu w Gliwicach. Powiedziała mi: "Słuchaj, jakbyście startowali w łyżwiarstwie figurowym, to pewnie mielibyście większe szanse" - powiedział żartobliwie Maciej Skorża. "Niestety, w piłce not za styl się nie przyznaje, tylko za to, co wpadnie do bramki" - dodał.
Kibice Wisły Kraków liczą na to, że w niedzielę Biała Gwiazda zagra równie dobrze, jeśli chodzi o styl, ale mają również nadzieję na zdobycz bramkową. "Kluczem w meczu w niedzielę, jeżeli chodzi o grę mojej drużyny, będzie skuteczność. Jestem przekonany, że stworzymy sobie sytuacje pod bramką Legii. Mam nadzieję, że Jan Mucha nie będzie miał takiego dnia, jak wtedy w Warszawie i mam nadzieję, że dostarczymy naszym kibicom dużo radości" - powiedział trener Maciej Skorża.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















