Strona główna » Aktualności » Siatkonoga o poranku

Siatkonoga o poranku

Data publikacji: 23-01-2013 11:13



Środowy poranek w Turcji Wiślacy mieli nieco spokojniejszy niż w poprzednich dniach, po kolejnym sparingu trener Kulawik zadecydował, że piłkarze zagrają na pierwszych zajęciach w siatkonogę. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Po krótkiej rozgrzewce prowadzonej przez trenerów Musiała i Michalczyka zawodnicy udali się na trzy specjalnie przygotowane boiska. Tam przez ponad czterdzieści pięć minut trwała wymiana piłkarskich ciosów.

Zobacz zdjęcia z tego treningu!

Każde boisko miało swojego bohatera. I tak na boisku pierwszym prym wiódł trener bramkarzy Paweł Primel, który swoimi doskonałymi serwami doprowadzał do białej gorączki testowanego Emmanuela Sarkiego i Osmana Chaveza.

Na drugim rej wodził Marko Jovanović. Mimo problemów stomatologicznych, które zawdzięcza ostrej grze Rosjan podczas wczorajszego sparingu, waleczny Serb i tym razem dawał z siebie wszystko. Po zdobyciu punktu reagował naturalnie uśmiechem, ale wtedy szybko przypominał sobie o niefortunnym zdarzeniu i jego skutkach, patrzył więc kosym okiem na fotoreportera, gdy ten zbliżał się z aparatem i szybko zasłaniał usta dłonią.

Trzecie boisko należało do Daniela Sikorskiego, dla którego żadna piłka nie była stracona. Obserwatorzy często mieli okazję zobaczyć uderzenia z przewrotki, wysokie loty w powietrzu, słowem popis umiejętności technicznych i woli piłkarza. 

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony