Strona główna » Aktualności » Seria Brożka podtrzymana

Seria Brożka podtrzymana

Data publikacji: 21-09-2010 16:47



To już trzeci mecz z rzędu, w którym Paweł Brożek strzela gola. Po trafieniach w meczach z Jagiellonią i Koroną tym razem „Brozio” strzelił w meczu Dolcanem Ząbki, czym zapewnił Wiśle awans do 1/8 finału Pucharu Polski.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Wisła zaczęła mecz w takim samym ustawieniu jak z Koroną. Szansę na skrzydłach dostali Kirm i Małecki, w środku pola powracający do zdrowia Garguła, a także Jirsak, a na środku obrony w oficjalnym meczu Wisły debiutował Osman Chavez. „To nie jest tak, że któregoś zawodnika zastępuję. Chcę po prostu dodać trochę świeżej krwi do drużyny” – tłumaczył jeszcze przed spotkaniem trener Białej Gwiazdy, Robert Maaskant.

Zobacz zdjęcia z tego meczu!

Wisła od pierwszego gwizdka arbitra osiągnęła spora przewagę. Bardzo długimi okresami czasu utrzymywała się na połowie rywala, nie dała Dolcanowi podchodzić pod swoją bramkę. Gospodarze z Ząbek nie oddali w pierwszej części gry ani jednego strzału. Biała Gwiazda natomiast od pierwszej minuty ruszyła do zdecydowanego natarcia i na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 10. minucie Paweł Brożek wykorzystał podanie od Kirma, ładnie zastawił się w polu karnym i strzałem w długi róg nie dał szans Misztalowi.

Po zdobyciu gola Wisła nadal panowała niepodzielnie na boisku, ale szans nie stwarzała zbyt wielu. Dużo zamieszania na skrzydłach robili Kirm i Małecki, ale gorzej było z precyzją ich podań. „Mały” na przykład w 18. minucie minął trzech rywali, ale zamiast podawać, strzelił z ostrego kąta. Kirm natomiast miałby świetną szansę na gola, gdyby nie nieczysta interwencja Piesia w 30. minucie. Słoweniec wychodził sam przed bramkarza gospodarzy, ale obrońca Dolcanu zatrzymał go, ciągnąc Andraża za koszulkę. Sędzia Siejewicz był pobłażliwy i ukarał Piesia tylko żółtą kartką.

Wisła drugą połowę zaczęła tak, jakby zapomniała, że właśnie w tym okresie meczu straciła gola w meczu z Koroną. Już kilkanaście sekund po gwizdku sędziego rozpoczynającym druga połowy Stańczyk wyszedł sam przed Pawełka. Bramkarz Wisły był jednak szybszy i wybił piłkę spod nóg napastnika Dolcanu. Poza tym druga część meczu nie przyniosła zbyt wielu emocji i Wisła awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski.

Dolcan Ząbki – Wisła Kraków 0:1 (0:1)
0:1 Paweł Brożek 10’

Dolcan Ząbki: Misztal – Korkuć, , Wróbel, Unierzyski, Piesio – Koziara (61’ Bazler), Hirsz, Kosiorowski, Zapaśnik (61’ Gawęcki) – Stańczyk, Stretowicz (78’ Kubicki)

Wisła Kraków: Pawełek – Kowalski, Chavez, Bunoza, Paljić – Kirm, Sobolewski (66’ Wilk), Jirsak, Garguła (80’ Boguski), Małecki – Paweł Brożek (46’ Rios)

Żółte kartki: Piesio, Koziara (Dolcan)
Sędziował: Hubert Siejewicz (Białystok)
Widzów: 1500

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony