Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Sama przyjemność
Data publikacji: 04-02-2013 17:11„Po porannym treningu, na którym poruszaliśmy się trochę, zaczęła się normalna praca, jestem z niej zadowolony. Zawodnicy prezentowali się bardzo dobrze, ale nie mogło być inaczej, ćwiczenia kończyły się przecież strzałem, a to sama przyjemność” – opisał lakonicznie popołudniowe zajęcia trener Tomasz Kulawik.
Trening strzelecki, który odbyli dzisiaj Wiślacy, nie należał do schematycznych . Dodatkowa bramka na środku pola, dośrodkowania po przebiegnięciu slalomu zarówno z jednej jak i drugiej strony, to tylko niektóre elementy poniedziałkowych zajęć. W tej skomplikowanej serii ćwiczeń bardzo dobrze odnalazł się Arkadiusz Głowacki, który wykazał się wysoką skutecznością. Sam przyznał skromnie: „Dobra gra głową oraz nogami to elementy, które przydają się zarówno pod bramką przeciwnika jak i naszą, musimy być niezawodni i skuteczni. Takie ćwiczenia są bardzo przydatne”.
Zobacz zdjęcia z tego treningu!
Popołudniowy trening był równie intensywny, co dla graczy z pola, także dla bramkarzy, którzy momentami uwijali się jak pszczoły w ulu. „Trening był bardzo wyczerpujący, zawodnicy z pola uderzali na bramkę z dużą częstotliwością” – powiedział dobrze spisujący się między słupkami Michał Miśkiewicz. „To bardzo dobre ćwiczenie dla bramkarza, bo podobne sytuacje są w meczach o punkty, zwłaszcza gdy tuż przed bramką jest duże zamieszanie. Takie tempo ćwiczeń procentuje właśnie podczas dziewięćdziesięciu minut, szczególnie wtedy gdy trzeba od razu zapomnieć o tym, że straciło się gola, czy też popełniło błąd. We współczesnej piłce nożnej akcje rozgrywane są błyskawicznie, więc gdy nadbiega kolejny zawodnik, nie można rozpamiętywać tego, co zdarzyło się przed chwilą” - dodał .
MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















