Strona główna » Aktualności » Sadlok: Trudno znaleźć odpowiedzi

Sadlok: Trudno znaleźć odpowiedzi

Data publikacji: 28-02-2015 18:30



Maciej Sadlok nie dograł do końca dzisiejszego meczu w Bełchatowie, ponieważ w 80. minucie spotkania otrzymał czerwoną kartkę za faul na zawodniku gospodarzy.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Trudno mi powiedzieć, czy sędzia dobrze postąpił. Widzę, że na boiskach weszły zaostrzone przepisy. Z mojej perspektywy sędzia mógł dać żółtą kartkę. Nie wiem, jak to wyglądało z boku, ale moim zdaniem żółty kartonik by wystarczył, bo zbyt dużo agresji w tym zagraniu nie było. Rozmawiałem jeszcze po meczu z Grzegorzem Baranem, ale decyzji nie zmienimy” – powiedział o kontrowersyjnej sytuacji obrońca Wisły.

Drużyna Franciszka Smudy w wiosennym etapie rozgrywek nie zdołała jeszcze odnieść zwycięstwa. Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? „Nie wiem, co się dzieje. Nie przystoi nam zdobywać jeden punkt w trzech spotkaniach. Jest to fatalny wynik. Ciężko cokolwiek więcej powiedzieć, trzeba wyjść w następnym meczu i spróbować coś zrobić. Cokolwiek powiemy, i tak będzie źle” – zauważył defensor.

Pomimo niekorzystnego wyniku Biała Gwiazda miała swoje okazje do zdobycia większej ilości bramek. „Pierwsza połowa tak wyglądała. Rywal wyszedł z kontrą może dwa razy, po których zdobył bramki. Co z tego, że prowadzimy grę, co z tego, że jesteśmy przy piłce, jeśli z tego nic nie wynika. Może gdyby sędzia podyktował rzut karny, to mecz inaczej by się ułożył, ale nie możemy na to zwalać winy, tylko trzeba wychodzić na boisko i walczyć” – zaznaczył Sadlok.

Zawodnik Białej Gwiazdy nie ukrywa, że po meczu w szatni panowała cisza, a drużyna zastanawia się, co jest przyczyną słabej postawy i takich wyników. „W szatni panowała atmosfera zdołowania, bo każdy z nas głęboko się zastanawia, co zrobić, żeby było lepiej, ale trudno znaleźć odpowiedź” – zakończył Wiślak.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony