Strona główna » Aktualności » Sadlok: Szybko podjąłem decyzję

Sadlok: Szybko podjąłem decyzję

Data publikacji: 28-06-2014 14:15



Maciej Sadlok został wczoraj obrońcą Białej Gwiazdy, dziś po meczu sparingowym spotkał się z dziennikarzami.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Wszystko potoczyło się dosyć szybko. Wisła była mną zainteresowana, więc przejście przebiegło bardzo sprawnie” – rozpoczął.

Sadlok w Krakowie spotyka swoich kolegów z Chorzowa: Buchalika oraz Jankowskiego. „Na pewno łatwiej jest, gdy przychodzi się do nowego klubu i widzi się znajome twarze, tym bardziej z niedawnego zespołu. Kilku chłopaków znam z kadry, więc wszystko powinno sprawnie przebiec” – tłumaczy.

Sadlok odniósł się także do czasu, kiedy odniósł kontuzję: „Nie był to dla mnie dobry okres. Różne myśli chodzą w takich sytuacjach człowiekowi po głowie, nie mogłem wykonywać żadnego wysiłku fizycznego. Sprawa przeciągała się praktycznie z miesiąca na miesiąc, co było bardzo frustrujące. Okazało się, że muszę przejść drugą operację, ale teraz na szczęście wszystko jest już ok. Gram z uciętym kawałkiem buta, ponieważ daje mi to stuprocentowy komfort przy bieganiu. Ta noga mocno dostała, jest to czułe miejsce, więc każdy ucisk powoduje ból” – twierdzi.

„Wisła ma dobrych wykonawców do gry kombinacyjnej. Opiera się na dłuższej i szybszej wymianie podań z uruchamianiem skrzydeł. Jest to ciekawy styl i trzeba go szlifować, by w sezonie wystąpił większy automatyzm podań, by każdy wiedział, co ma zrobić” – mówi z optymizmem.

Zapytany, na której pozycji woli grać, odpowiedział: „Ostatnimi czasy wypadło tak, że grywałem więcej na boku. Człowiek się powoli przyzwyczaja do danej roli. Trochę meczów rozegrałem na tej pozycji i już się dobrze tam czuję. Zdecydowanie więcej biega się na boisku jako boczny obrońca. Środkowi obrońcy także biegają, ale w bardziej jednostajnym tempie”.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony