Strona główna » Aktualności » Rumak: Widzę sportową złość

Rumak: Widzę sportową złość

Data publikacji: 12-09-2014 20:29



Mariusz Rumak po potyczce z krakowską drużyną nie miał powodów do zadowolenia. W swoim pierwszym meczu na ławce trenerskiej w Bydgoszczy nie zdobył nawet punktu.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Na samym początku nie zdążyliśmy nawet dotknąć piłki, a już straciliśmy bramkę. To z pewnością wpłynęło na pierwszą część spotkania” – rozpoczął Rumak.

„Po zmianach nie mogliśmy utrzymać piłki w środku pola, ewidentnie brakowało nam środkowego pomocnika, który mógłby uspokoić grę. Bernardo Vasconcelos nie jest, niestety, w stanie zagrać całego meczu i to odbija się na naszej grze” – dodał trener Zawiszy.

„Przegraliśmy 4:2 u siebie. To niedopuszczalne, abyśmy przegrywali mecze u siebie. Musimy mieć zespół przygotowany do gry przez całe 90 minut i nad tym będziemy pracować. W szatni po meczu widziałem złość, zawodnicy nie byli załamani. Mogliśmy przecież strzelić bramkę na 3:1 i wygrać to spotkanie. Z taką drużyną jak Wisła trzeba wykorzystać każdą stworzoną sytuację” – stwierdził na koniec nowy trener bydgoskiego zespołu.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony