Strona główna » Aktualności » Richard Guzmics zaprezentowany!

Richard Guzmics zaprezentowany!

Data publikacji: 11-09-2014 10:23



Nowo pozyskany węgierski obrońca Białej Gwiazdy, Richard Guzmics, po raz pierwszy wystąpił w czwartkowe przedpołudnie na konferencji prasowej przed krakowskimi dziennikarzami. „Zapewniam, że na każdym treningu dam z siebie wszystko, a jeżeli dostanę szansę na grę w składzie, to także dołożę wszelkich starań, aby pomóc drużynie” – powiedział zawodnik.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Ciepłe słowa do węgierskiego obrońcy skierował wiceprezes Wisły Kraków SA, Tadeusz Czerwiński. „Witam bardzo serdecznie naszego nowego zawodnika, jest nam bardzo miło, że taki sympatyczny człowiek z zaprzyjaźnionego kraju wzmocni nasz klub. Liczę na to, że dołożysz swoją cegiełkę do tego, abyśmy zdobyli mistrzostwo Polski, a ambicje mamy o wiele większe i na to też liczymy. Witam serdecznie w naszym pięknym mieście Kraków, co na pewno zauważysz i zechcesz tutaj dłużej pobyć” – powiedział Tadeusz Czerwiński.



27-letni zawodnik nie krył zadowolenia z transferu do krakowskiego klubu, zwracając uwagę także na uroki miasta. „Po pierwsze chciałbym wszystkich serdecznie powitać. Miałem szczęście zobaczyć już miasto i mogę przyznać, że wielkie wrażenie wywarł na mnie Rynek Główny” – zaczął. „Tak naprawdę nie przyjechałem zwiedzać, to jest dodatek, przybyłem tutaj, aby zbudować mocną drużynę. Bardzo się cieszę, że mogę tutaj być z Państwem. Zapewniam, że na każdym treningu dam z siebie wszystko, a jeżeli dostanę szansę na grę w składzie, to także dołożę wszelkich starań, aby pomóc drużynie” – zapewnił.



Na pytanie, jak przebiega aklimatyzacja w nowym zespole, Guzmics odpowiedział: „Zastałem tutaj bardzo przyjazny zespół, wielu zawodników wyciąga do mnie otwartą dłoń, zadają pytania, czy w czymś mogą pomóc” – opowiadał. „Trener i asystent również zgłaszał gotowość do pomocy, mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się zaprezentować na boisku” – wyraził nadzieję. Jak obrońca mógłby zarekomendować swoje piłkarskie umiejętności? „Mam 27 lat oraz odpowiednie doświadczenie do gry. Dobrze czuję się fizycznie, jestem przygotowany także psychicznie i jestem gotowy w każdej chwili zagrać. Bardzo lubię włączać się do gry i wyprowadzać piłkę w środku pola, aby dograć ją napastnikom czy pomóc rozciągnąć grę pomocnikom. Trener zadecyduje, na ile będę mógł swój styl gry wykorzystać” – dodał.



Richard Guzmics wyznał także, iż zamierza pobierać lekcje z języka polskiego.  „Postanowiłem sobie, że nauczę się języka polskiego. Szukam nauczycieli, którzy mogliby mnie przygotować do tego, aby ułatwić komunikację w zespole” – powiedział. Jakich słów typowo piłkarskich nauczył się nowy piłkarz Wisły? „Na każdym treningu wpadają mi w ucho podobne słowa, widzę po zachowaniu, co trzeba robić. Na chwilę obecną staram się jednak komunikować po angielsku” – dodał.

Obrońca, przed przyjazdem do Krakowa, zapoznał się z drużyną Białej Gwiazdy.  „Słyszałem sporo o Wiśle, to nie tylko zespół, który jest rozpoznawany w Polsce, ale i w całej Europie. Wczoraj na YouTube oglądałem mecze historyczne Wisły, przyglądałem się stylowi gry zespołu” – wyjawił. „Zwróciłem uwagę także na rywali, a szczególnie napastników, którzy występują w konkurencyjnych zespołach. Oprócz tego, że jestem piłkarzem, jestem także trenerem UEFA, dzięki czemu mam pewne predyspozycje, aby oceniać taktykę rywali i styl gry” – wyznał.



Węgierski zawodnik uchylił także rąbka tajemnicy dotyczącej jego prywatnego życia. „Nie mam żony, przyjechałem sam do Polski. Utrzymuję relacje z pewną kobietą na Węgrzech, jednak nie wiem, jak będzie teraz, kiedy jestem za granicą. Najważniejsza jest dla mnie aklimatyzacja z zespołem” – zakończył Richard Guzmics.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony