Strona główna » Aktualności » Remis w meczu z liderem

Remis w meczu z liderem

Data publikacji: 15-03-2015 19:57



Zawodnicy Białej Gwiazdy prowadzeni przez nowego szkoleniowca, Kazimierza Moskala, byli blisko wywalczenia na Łazienkowskiej kompletu punktów, lecz w 90. minucie piłkę do własnej bramki skierował Jović i Wiślacy muszą zadowolić się jednym oczkiem. Bramki dla krakowian zdobyli w 17. minucie Burliga oraz 48. Brożek z rzutu karnego.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Od przerzutu piłki na lewą stronę w kierunku Sarkiego zaczęli w 1. minucie podopieczni trenera Kazimierza Moskala. Chwilę później ponownie w roli głównej wystąpił haitański pomocnik Wisły, który zagrał futbolówkę w pole karne rywala, jednak żaden z Wiślaków nie zdołał jej sięgnąć. W odpowiedzi przed szansą stanęli Legioniści po faulu na Żyro, ale piłkę wypiąstkował dobrze ustawiony Buchalik.

Zobacz zdjęcia z tego spotkania!

Niebezpiecznie zrobiło się w polu karnym Białej Gwiazdy w 5. minucie, ale na szczęście Saganowski uderzył jedynie w boczną siatkę. Trzy minuty później ładnie pomknął prawą stroną Stępiński, dośrodkowanie którego na rzut rożny wybili defensorzy Wojskowych.

10. minuta przyniosła Wiślakom piękne dośrodkowanie Sarkiego za obrońców do Stępińskiego, który nie zawahał się i oddał futbolówkę Brożkowi. Na posterunku byli jednak defensorzy gospodarzy i odparli zagrożenie. Pięć minut później świetną interwencją, wychodząc z bramki, popisał się Buchalik. Golkiper Białej Gwiazdy uprzedził pędzącego Żyrę.

W 17. minucie piłkarze trenera Kazimierza Moskala objęli prowadzenie po strzale Burligi, który wykorzystał dośrodkowanie Stilicia i technicznym trąceniem umieścił futbolówkę w siatce. Niewiele brakło, a po wznowieniu gry Wiślacyodnotowaliby drugie trafienie , lecz tym razem dobrze zachował się Malarz.

Na strzał sprzed „szesnastki” pokusił się w 20. minucie Żyro, ale piłka minimalnie minęła słupek bramki strzeżonej przez popularnego „Buchala”. W polu karnym Wisły w wyniku kolejnej akcji upadł Duda, ale arbiter uznał, iż pomocnik gospodarzy nie był faulowany.

Od 29. minuty na tablicy wyników widniał remisowy rezultat po tym, jak Żyro wykorzystał zagranie Saganowskiego i mimo że był powstrzymywany, pokonał Buchalika. Wiślacy reklamowali u sędziego przyjęcie piłki ręką przez strzelca bramki, ale arbiter uznał trafienie. Po ośmiu minutach Jodłowiec uderzał  w kierunku bramki Białej Gwiazdy, ale piłka znalazła się w rękawicach „Buchala”.

Chwilę przed końcem pierwszej części spotkania kombinacyjną akcją popisali się Wiślacy, po której Stilić wrzucił futbolówkę w pole karne Malarza, lecz tam Stępiński nie sięgnął piłki.

Ogromne emocje zapewnili zaraz po przerwie piłkarze z Krakowa, bowiem w polu karnym Jodłowiec nieprzepisowo zatrzymał Stilicia, a chwilę później „jedenastkę” na bramkę zamienił Brożek.  O strzał z dystansu pokusił się w 55. minucie Stilić, ale uderzenie Bośniaka okazało się niecelne.

Kilkadziesiąt sekund później groźnie mogło być w polu karnym Wisły, gdzie prostopadłą piłkę dostał Saganowski, lecz świetnie w obronie spisał się Dudka. Na murawie przez kilka kolejnych minut leżał Sarki, który ucierpiał w starciu z Bereszyńskim. Po wznowieniu gry stuprocentową sytuację mieli gospodarze, ale Saganowski pomylił się z kilku metrów.

Trzecią dla swojej drużynę bramkę mógł zdobyć w 69. minucie Brożek, na głowę którego spadła futbolówka po wrzutce Stilicia, ale napastnik Białej Gwiazdy nieczysto trafił w piłkę i ta poszybowała nad poprzeczką.

Niesamowita sytuacja miała miejsce w polu karnym Malarza w 75. minucie, bowiem piłkę z linii bramkowej po kombinacyjnej akcji Wisły i uderzeniu Stilicia wybił nadbiegający Bereszyński. Ładną indywidualną akcję zaprezentował kibicom dziewięć minut później Barrientos i tylko dobre wyjście z bramki Malarza uchroniło Legię przed niebezpieczeństwem.

Sto osiemdziesiąt sekund przed końcem regulaminowego czasu gry na spalonym został złapany Sa, który chwilę wcześniej stanął oko w oko z Buchalikiem. W 90. minucie Jović posłał futbolówkę do własnej siatki obok bezradnego Buchalika i dał rywalom jeden punkt.

Legia Warszawa – Wisła Kraków 2:2 (1:1)
0:1 Burliga 17’
1:1Żyro 29’
1:2 Brożek 48’ (k.)
2:2 Jović 90’

Legia Warszawa: Malarz – Bereszyński, Rzeźniczak, Astiz, Guilherme (87’ Brzyski) – Żyro, Vrdoljak, Jodłowiec, Duda, Kucharczyk (69’ Masłowski) – Saganowski (69’ Sa)

Wisła Kraków:
Buchalik – Jović, Guzmics, Dudka, Burliga – Stępiński (79’ Barrientos), Uryga, Stilić (90’+1 Żemło), Garguła, Sarki (64’ Boguski) – Brożek
Żółta kartka: Guzmics, Uryga (Wisła) Vrdoljak (Legia)

Sędziował: Mariusz Złotek ze Stalowej Woli

Widzów: 26 527

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

 



do góry strony