Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Remis przy ulicy Okrzei
Data publikacji: 28-11-2014 22:32Piłkarze trenera Franciszka Smudy odntowali w rywalizacji z Piastem Gliwice w ramach 17. kolejki bezbramkowy remis i zespół spod Wawelu może dopisać do swojego konta jedno oczko.
Zaraz po pierwszym gwizdku sędziego długie podanie przed pole karne otrzymał Szeliga, ale dobrze ustawiony Głowacki odebrał rywalowi futbolówkę. W 2. minucie niebezpiecznie zrobiło się pod bramką Buchalika, bowiem mocną piłkę z rzutu wolnego posłał Vassiljev, lecz na szczęście dla Białej Gwiazdy golkiper zdołał wybić piłkę na róg.
Zobacz zdjęcia z tego spotkania!
W odpowiedzi Głowacki uruchomił kolegów z drużyny w 7. minucie, posyłając futbolówkę w kierunku Brożka. Napastnik oddał piłkę Stiliciowi, który dostrzegł wchodzącego z prawej strony w pole karne Burligę. Strzał popularnego „Burego” odbił jednak głową defensor Piasta, przerywając groźną akcję podopiecznych trenera Smudy.
12. minuta przyniosła próbę dośrodkowania w pole karne Wisły, do którego doszedł Martinez, ale jego strzał głową okazał się niecelny. Sto dwadzieścia sekund później blisko pokonania Cifuentesa był Uryga, lecz piłka minimalnie minęła słupek.
Groźnie mogło być w 27. minucie, kiedy to Stilić zagrywał piłkę do wychodzącego Brożka, lecz dobrą asekuracją popisali się gospodarze, którzy zagarnęli Wiślakowi piłkę. Siedem minut później podopieczni trenera Smudy rozegrali ładną akcję, po której bliski szczęścia był Guerrier, jednak w ostatniej chwili Klepczyński wybił futbolówkę spod jego nóg.
Po upływie kilkunastu kolejnych sekund Stilić mógł pokusić się o bramkę, ale pomocnik ze stolicy Małopolski posłał piłkę z ostrego kąta ponad poprzeczką. W ostatnich minutach pierwszej części spotkania bardziej aktywni zrobili się piłkarze Piasta, bowiem w 43. minucie po podaniu Ziveca Badia trafił w słupek.
Po zmianie stron, w 48. minucie rywalizacji, Biała Gwiazda ruszyła z kontratakiem i Brożek wystawił piłkę dobrze ustawionemu przed polem karnym Boguskiemu. Zawodnik krakowskiej Wisły nie zdołał jednak pokonać bramkarza gospodarzy, który pewnie wychwycił futbolówkę.
Piłkarze trenera Garcii swoją szansę mieli trzy minuty później za sprawą Klepczyńskiego, który wrzucił piłkę w „szesnastkę” Wisły. Zagranie rywala zablokował Guzmics, odpierając zagrożenie. Kibice zgromadzeni na obiekcie przy ulicy Okrzei głośno protestowali, sugerując, iż Węgier zagrał ręką, lecz arbiter nie dopatrzył się przewinienia.
Następne dwie szanse miała Biała Gwiazda kolejno w 53. oraz 57. minucie, lecz ani Dudka, ani Stilić nie zdołali skierować piłki do siatki gliwiczan po strzałach z rzutów wolnych. Sto sześćdziesiąt sekund później gospodarze wypracowali sobie idealną pozycję do objęcia prowadzenia, bowiem Wilczek znalazł się w sytuacji sam na sam z Buchalikiem. Bramkarz wyczuł jednak intencję gracza Piasta i wyszedł zwycięsko z tej sytuacji.
W 73. minucie Uryga sfaulował na 30. metrze rozpędzonego rywala, ale piłka po uderzeniu Badii z rzutu wolnego zatrzymała się na murze. Niezbyt dobre uderzenie próbował poprawić chwilę później hiszpański zawodnik Piasta, ale tym razem posłał futbolówkę nad poprzeczką.
Zamieszanie w polu karnym Wisły w 85. minucie spotkania skończyło się jedynie niecelnym strzałem Osyry. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Buchalik uratował swój zespół przed utratą gola, broniąc uderzenie Podgórskiego z bliskiej odległości.
W doliczonym czasie gry ładną trójkową akcję przeprowadzili gracze Białej Gwiazdy, lecz uderzenie Brożka zablokował Silva Santos. Okazję do odnotowania trafienia miał również w ostatniej akcji meczu Sarki, ale pomocnik Wisły przelobował bramkę rywala.
Piast Gliwice – Wisła Kraków 0:0
Piast Gliwice: Cifuentes – Klepczyński, Silva Santos, Osyra, Brożek Piotr – Szeliga (84’ Jurado), Martinez, Vassiljev (68’ Hanzel), Zivec, Badia (79’ Podgórski) – Wilczek
Wisła Kraków: Buchalik – Dudka, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Burliga (79’ Sarki), Boguski, Stilić, Uryga, Guerrier (84’ Stępiński) – Brożek Paweł
Żółta kartka: Klepczyński, Silva Santos, Szeliga (Piast) Boguski, Stilić, Uryga, Guzmics, Sadlok (Wisła)
Sędziował: Paweł Gil z Lublina
Widzów: 5 450
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















