Strona główna » Aktualności » „Rekord świata pobiję!”

„Rekord świata pobiję!”

Data publikacji: 19-01-2011 13:34



Środowy dzień w klubie rozpoczął się dla piłkarzy nieco wcześniej niż zazwyczaj, bo już od rana przechodzili badania krwi.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Każdemu z zawodników została pobrana krew, która będzie następnie przebadana. O godz. 10:00 drużyna Wisły wsiadła do autokaru, który pojechał do Skotnik. Tam na sztucznej murawie odbył się kolejny trening w tym tygodniu.



Środowe zajęcia upłynęły pod znakiem biegania. Po rozgrzewce Wiślacy biegali 7 serii po 50 metrów. Potem Daniel Michalczyk zaprezentował im ćwiczenia stabilizacyjne, które następnie zawodnicy powtarzali. Następnie przyszedł czas na gierkę na części boiska, a potem na wymianę podań na całej powierzchni murawy. Trener Maaskant zwracał uwagę swoim podopiecznym, aby byli skoncentrowani na to, w jaki sposób podają piłkę kolegom. „Dokładnie! Nie popełniajcie błędów! Bądźcie skoncentrowani!” – słychać było donośny głos szkoleniowca.



Dwugodzinny trening zakończyły ponowne biegi, ale tym razem na znacznie dłuższym dystansie. Wiślacy mieli za zadanie przebiec cztery razy po 1200 metrów. Trener Bahr omyłkowo podał, że 300 metrów piłkarze mają pokonać w 28 sekund, a niektórzy nawet w 24 sekundy. „Rekord na 100 metrów to z 10 sekund. Jak ja pobiegnę 300 metrów w tyle czasu, to rekord świata pobiję” – śmiał się Radosław Sobolewski.



W Skotnikach zabrakło Andraża Kirma i Serge’a Branco. Ci dwaj piłkarze byli na rutynowych badaniach kontrolnych. Po południu takie same badania czekały kolejnych Wiślaków.





AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony