Strona główna » Aktualności » Ramirez: To była długa i trudna noc

Ramirez: To była długa i trudna noc

Data publikacji: 18-08-2017 13:30



„Jak przed każdym meczem przeanalizowaliśmy rywala i postaramy się wykorzystać nasze zalety. Czekają nas trudne zawody, ale powalczymy o wygraną!” - zapowiada Kiko Ramírez, trener Wisły Kraków przed wyjazdowym spotkaniem z Zagłębiem Lubin.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Biała Gwiazda zmierzy się z Miedziowymi w poniedziałek - będzie to starcie pomiędzy liderem a niepokonanym jak dotąd zespołem Ekstraklasy. „Jeszcze niczego nie możemy powiedzieć, ponieważ do meczu pozostało dużo czasu. Na pewno nie zobaczymy Zdenka Ondráška i prawdopodobnie Juliána Cuesty Díaza. Fran Vélez skarży się na problemy mięśniowe, ale jutro rozpocznie treningi” - mówił hiszpański szkoleniowiec.

Będą zaskoczenia?

Podczas ostatniego spotkania w lidze Wisła miała kłopot z rozgrywaniem futbolówki w drugiej linii. „Myślę, że prawdopodobnie wprowadzimy jakieś zmiany. Najważniejsze są rezultaty, jakie osiągamy”. W jakim ustawieniu zatem piłkarze czują się najlepiej? „Tak naprawdę nie mamy preferencji. Atakujemy i bronimy całą drużyną. W poniedziałek interesuje mnie tylko zwycięstwo!” - podkreślił Ramírez.

„Zarówno Basha, jak i Zé Manuel nie są jeszcze w pełni przygotowani fizycznie. Wkrótce osiągną formę, jak pozostali gracze” - tak o obecnej dyspozycji nowych nabytków wypowiedział się opiekun Wiślaków.

W cieniu tragedii

Wczoraj w Hiszpanii - niedaleko rodzinnej miejscowości trenera Białej Gwiazdy doszło do tragedii. Rozpędzona furgonetka wjechała w tłum ludzi. „To zdarzenie miało miejsce dziesięć kilometrów od mojego miasta. Barcelona znajduje się niedaleko mojego domu. To była długa i trudna noc” - przyznał Kiko Ramírez.

Angelika Głuszek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony