Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Ramirez: Chcemy przeciwstawić się Lechowi
Ramirez: Chcemy przeciwstawić się Lechowi
Data publikacji: 26-10-2017 13:15Terminarz Lotto Ekstraklasy nie oszczędza Wiślaków, fundując im dwa mecze z rzędu z wymagającymi rywalami. W najbliższy piątek Biała Gwiazda zmierzy się w Poznaniu z tamtejszym Lechem, który przewodniczy ligowej stawce.
Fot. Przemek Marczewski
W ubiegły weekend Derby Polski okazały się szczęśliwsze dla Legii, która zwyciężyła pod Wawelem 1:0 po bramce Jarosława Niezgody. „Taki jest nasz zamysł, aby wzbudzić w naszych zawodnikach pewność siebie, mimo porażki z Legią. W poprzednim meczu stwarzaliśmy sobie okazję, brakło jedynie szczęścia, bo zasłużyliśmy na więcej. Legia dobrze zna swoje mocne strony i umie z nich korzystać. Pokazali, że potrafią grać z kontry, mając w swoich szeregach szybkich zawodników” - zaczął szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
Z Lechem o trzy punkty
Według licznych opinii to właśnie Kolejorz prezentuje obecnie najładniejszą dla oka piłkę. Jak szkoleniowiec Białej Gwiazdy ocenia piątkowego rywala? „Lech to na pewno drużyna stworzona do rywalizacji na wysokim poziomie, także w europejskich pucharach. Może pochwalić się również szeroką kadrą z kilkoma indywidualnościami w składzie. Nasz rywal jest szczególnie niebezpieczny u siebie i gra się z nim ciężko. Trzeba zaznaczyć, że Lech szczególnie groźny jest w pierwszych trzydziestu minutach, a drużyny, które tam przyjeżdżają, nie maja lekko” - komplementował rywala.
Zespół Lecha, mimo że lideruje w tabeli Lotto Ekstraklasy, ma swoim koncie zaledwie trzy punkty więcej niż szósta Wisła. „Będziemy chcieli utrzymać kontakt z zespołami z czołówki. Nie będzie łatwo, bo, jak już mówiłem, Lech jest groźny zwłaszcza u siebie. Po piątkowym meczu zakończymy etap walki z rywalami właśnie z góry tabeli. Z Legią nie udało się wygrać, ale z tym już niczego nie zrobimy. Będziemy chcieli pokazać się w Poznaniu z dobrej strony, przeciwstawić się Lechowi i wywieźć trzy punkty z terenu rywala”- zaznaczył.
Z Wisłą do Poznania uda się Rafał Boguski, który po meczu ze stołeczną drużyną miał problem z mięśniem czworogłowym. „Rafał trochę ucierpiał w ostatnim spotkaniu, ale od wczoraj trenuje z nami. Trwający tydzień jest stosunkowo krótki, patrząc pod kątem przygotowań, lecz wygląda na to, że wszystko jest w porządku” - wyraził nadzieję.
Szansa na pokazanie się
Uraz Pawła Brożka wymusza na trenerze Kiko Ramírezie zmiany w ataku Wisły. Kto zatem wraz z Carlitosem stworzy duet napastników? „To na pewno okazja dla tych zawodników z linii ataku, którzy nie występowali do tej pory albo nie dostawali zbyt dużo szans. Ta sytuacja daje też możliwość znalezienia pary dla Carlitosa. López, gdy jest w formie, to strzela bramki i tak naprawdę sporo od niego zależy. Na pewno chcemy to wykorzystywać. Podobnie jest zresztą w Górniku, w którym odpowiedzialność spoczywa na Angulo. Cieszymy się, że mamy w drużynie Carlitosa, gdyż jest ważnym ogniwem naszego zespołu” - tłumaczył. Na pytanie czy do stolicy Wielkopolski udadzą się z krakowską drużyną Marko Kolar i Ondrášek, trener odpowiedział: „Wciąż jeszcze się zastanawiamy i analizujemy, kto pojedzie do Poznania. Brany jest także pod uwagę także Denis Bałaniuk”.
Trener Kiko Ramírez nie będzie mógł skorzystać także z Ivána Gonzáleza, który pauzuje za żółte kartki. „Tak naprawdę nie mamy dużego wyboru, ponieważ kontuzję leczy Fran Vélez, więc brakuje nam typowych środkowych obrońców. Najprawdopodobniej miejsce Gonzaleza zajmie Zoran Arsenić” - zakończył wypowiedź trener Wisły Kraków.
K. Biedrzycka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















