Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Puchar w środku tygodnia
Data publikacji: 30-11-2016 09:00Ponad miesiąc temu Biała Gwiazda mierzyła się w Poznaniu z Lechem w ćwierćfinale Pucharu Polski. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 1:1, co stawia Wiślaków w korzystniejszej sytuacji przed rewanżem, do którego obie drużyny przystąpią już za kilka godzin. W miniony weekend poznaniacy łatwo poradzili sobie z Zagłębiem Lubin, wygrywając 3:0. Wisła natomiast 5:1 pokonała Arkę Gdynia. Taka dyspozycja obydwu zespołów pozwala mieć nadzieję, że dziś przy Reymonta będziemy świadkami emocjonującego widowiska!
Dla Wisły i Lecha będzie to trzecie starcie w tym roku. Oba poprzednie mecze odbyły się w Poznaniu i oba zakończyły remisem 1:1. W spotkaniu 12. kolejki Lotto Ekstraklasy rozegranym 16 listopada, mimo bardzo dobrej gry Wiślaków to gospodarze jako pierwsi objęli prowadzenie. Strzelcem gola w 69. minucie został Darko Jevtić. Nasi piłkarze wyrównali dopiero w doliczonym czasie gry, a trafienie na wagę remisu zaliczył Paweł Brożek.
Pusto i nudno
Pierwsze spotkanie ćwierćfinału Pucharu Polski odbyło się dokładnie 9 dni po wspomnianym wyżej meczu. Dokładnie 25 listopada Biała Gwiazda znowu zawitała do Poznania, gdzie przy pustych trybunach rozpoczęła batalię o półfinał. Rywalizacja nie należała do takich, które będziemy wspominać latami. Oba zespoły grały dość ostrożnie, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Dopiero po zmianie stron do siatki gości trafił Paweł Brożek, dając Wiśle prowadzenie. Pół godziny później Dawid Kownacki wyrównał, ale jak pokazały powtórki był na spalonym i gol nie powinien zostać uznany. Do ostatniego gwizdka sędziego nic się już nie zmieniło i pierwsza odsłona walki o półfinał zakończyła się remisem 1:1.
W Pucharze Polski oba zespoły grały ze sobą już 8 razy. Niestety Biała Gwiazda nie będzie dobrze wspominać tych spotkań, gdyż naszym piłkarzom w tych rozgrywkach udało się wygrać z Kolejorzem tylko dwukrotnie. Lech okazał się lepszy w 5 meczach, a jedno starcie zakończyło się remisem.
Uciekając Legendzie
Przed tak ważnym meczem warto przyjrzeć się, jak Wiślacy radzili sobie z ekipą z Poznania przed własną publicznością. Biorąc pod uwagę tylko Puchar Polski, nasi zawodnicy zaliczyli 1 zwycięstwo i 1 porażkę. Jeśli jednak przyjrzymy się wszystkim dotychczasowym rywalizacjom tych drużyn, w których gospodarzem była Wisła to na 56 takich spotkań Biała Gwiazda wygrała 33, w 10 musiała uznać wyższość rywala, a w pozostałych 13 nie wyłoniono zwycięzcy.
W obu meczach z Lechem Poznań w tym roku do siatki Kolejorza trafiał Paweł Brożek. Gol strzelony w spotkaniu ligowym pozwolił naszemu napastnikowi zrównać się z Kazimierzem Kmiecikiem w liczbie bramek zdobytych przeciwko poznaniakom. Natomiast trafienie, które Brozio dołożył kilka dni później w meczu pucharowym dało mu pozycję lidera w tej klasyfikacji. Obecnie Paweł ma 12 goli zdobytych przeciwko Lechowi, a licznik trenera Kmiecika zatrzymał się na 11 bramkach.
Swoją tegoroczną przygodę z Pucharem Polski Lech rozpoczął od 1/16 finału, w której pokonał Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0. W kolejnej rundzie również 3:0 poznaniacy ograli Ruch Chorzów. Natomiast Wisła w drodze do ćwierćfinału wyeliminowała Zagłębie Sosnowiec (4:3) oraz Chojniczankę 1930 Chojnice (2:1).
Rewanżowe starcie 1/4 finału Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Kraków a Lechem Poznań rozpocznie się o godzinie 20.30. Pary półfinałowe zostaną wyłonione w losowaniu, które odbędzie się na naszym stadionie tuż po zakończeniu spotkania.
Czeka nas jeden z najważniejszych meczów w tym roku! Nie może Cię na nim zabraknąć! Pokaż, że jesteś Wiślakiem i wesprzyj Białą Gwiazdę swoim dopingiem!
MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















