Strona główna » Aktualności » Przerwana seria

Przerwana seria

Data publikacji: 09-12-2011 22:34



Polonia Warszawa przerwała serię zwycięskich meczów Białej Gwiazdy. Wiślacy, grający przez ponad pół godziny w dziesiątkę, przegrali z Czarnymi Koszulami 0:1.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Mecz drużyn walczących o trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy rozpoczął się od dramatycznie wyglądającego zdarzenia. W 3. minucie spotkania w polu karnym Wisły Dragan Paljić zderzył się z Pavelem Sultesem i stracił przytomność. Obrońca Białej Gwiazdy został zniesiony z murawy i odwieziony do szpitala, a trener Kazimierz Moskal musiał dokonać roszad w obronie swojej drużyny, wpuszczając na lewą stronę obrony Gordana Bunozę.

Zobacz zdjęcia Maksa Michalczaka z tego meczu!

Pierwsza połowa była wyrównana. Obie drużyny miały swoje szanse na strzały na bramkę rywali, ale żadnej z nich nie udało się pokonać golkipera przeciwnej drużyny. W 10. minucie strzał Maora Meliksona w ostatniej chwili zablokował Tomasz Jodłowiec. W odpowiedzi piłkę tuż obok słupka posłał Pavel Sultes. W doliczonym czasie pierwszej połowy futbolówkę na 1:0 miał na swojej nodze Patryk Małecki, który po zagraniu Maora Meliksona pobiegł do linii końcowej, wbiegł w pole karne Polonii, oszukał jednego z obrońców Czarnych Koszul, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, przez co został zablokowany.

Zobacz galerię Daniela Gołdy!


Kluczowy moment tego meczu miał miejsce w 58. minucie. Wtedy czerwona kartką został ukarany Junior Diaz i Biała Gwiazda nie dość, że musiała grać w osłabieniu, to znowu musiała zostać przemeblowana jej obrona. Goście, grając w przewadze, mieli ułatwione zadanie i częściej zagrażali bramce mistrzów Polski. Na osiem minut przed końcem spotkania piłkę z rzutu wolnego przed szesnasty metr zagrał Robert Jeż, tam dopadł do niej Pavel Sultes, który strzałem po ziemi pokonał Sergeia Pareikę.

W doliczonym czasie gry drugą żółtą kartką został ukarany Sadlok po faulu przy linii pola karnego Polonii. Sędzia podyktował rzut wolny dla gospodarzy, a w obręb szesnastki wbiegł nawet Sergei Pareiko, chcąc pomóc drużynie, walczącej o wyrównanie, jednak nie dało to rezultatu. W ostatniej akcji meczu piłkę głową na bramkę rywali uderzał Biton, jednak posłał ją tuż obok słupka.

Wisła Kraków – Polonia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 Sultes 82’

Wisła Kraków: Pareiko – Lamey (46’ Jirsak), Jovanović, Diaz, Paljić (7’ Bunoza) – Wilk, Nunez – Iliev (62’ Kirm), Melikson, Małecki – Biton

Polonia Warszawa: Gliwa – Tosik, Baszczyński, Sadlok, Cotra – Sultes (88’ Todorovski), Trałka, Jodłowiec, Brzyski (77’ Wszołek) – Jeż – Cani

Żółte kartki: Wilk, Jirsak, Bunoza (Wisła) – Sadlok, Cani, Brzyski (Polonia)
Czerwona kartka: Diaz (Wisła) – Sadlok (za dwie żółte)
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 13 020

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony