Strona główna » Aktualności » Przerwać złą passę

Przerwać złą passę

Data publikacji: 05-04-2014 09:35



Na swój ostatni mecz wyjazdowy w rundzie zasadniczej T-Mobile Ekstraklasy przyjdzie krakowskiej Wiśle udać się do Łodzi, gdzie zmierzy się z miejscowym Widzewem.

Fot. Archiwum Fot. Archiwum

Spotkanie tych drużyn zapowiada się niezwykle ciekawie i oby nie zabrakło w nim takich emocji jak jesienią, kiedy Biała Gwiazda pokonała łodzian przy Reymonta 3:0.

Dzisiejszy mecz to 60. spotkanie obydwu tych drużyn na poziomie Ekstraklasy. W dotychczasowych 59 meczach 30 razy górą byli wiślacy, 15 meczów zakończyło się podziałem punktów, a 14 razy zwyciężał Widzew. Wszystko zaczęło się niespełna 66 lat temu, a dokładnie 11 lipca 1948 roku. Wtedy to na stadionie przy ulicy Reymonta Biała Gwiazda podejmowała Widzew po raz pierwszy. Nasi piłkarze nie mieli litości i wysłali swoich gości w drogę powrotną do Łodzi z bagażem ośmiu bramek, wygrywając 8:0.

Dziś jednak krakowianie będą gościć na stadionie przy Alei im. Józefa Piłsudskiego, gdzie z 29 dotąd rozegranych meczów wygrali 10, zremisowali 7, a przegrali 12 spotkań. Ostatniego dnia lipca 1999 roku Wisła i Widzew rozegrały jedno z najbardziej emocjonujących spotkań przed łódzką publicznością. Biała Gwiazda trenowana wtedy przez Franciszka Smudę ograła gospodarzy 4:3. Już w 4. minucie prowadzenie Wiśle dał Tomasz Zając. Kwadrans później wyrównał Dariusz Gęsior, ale po chwili wiślacy odpowiedzieli bramką Olgierda Moskalewicza. Jednak i tym prowadzeniem goście nie nacieszyli się zbyt długo, bo do remisu doprowadził w 40. minucie Artur Wichniarek. W drugiej połowie na dwie bramki Tomasz Frankowskiego gospodarze potrafili odpowiedzieć tylko jedną autorstwa Wichniarka i trzy punkty pojechały do Krakowa. W tym meczu drużynę z Łodzi reprezentował przyszły piłkarz Wisły, Maciej Stolarczyk. Warto też przypomnieć, że obecny szkoleniowiec Białej Gwiazdy zdobył z Widzewem Mistrzostwo Polski oraz jako ostatni polski trener prowadził łódzki zespół w Lidze Mistrzów.

Najlepszym strzelcem Wisły w meczach przeciwko Widzewowi jest Maciej Żurawski, który ma na koncie 9 trafień, natomiast Paweł Brożek jest najskuteczniejszym piłkarzem z obecnej kadry. „Brozio” łodzianom strzelił trzy gole. A jeśli chodzi o cały bilans bramkowy, to w 59 meczach rozegranych w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej Wisła strzeliła Widzewowi 101 bramek, tracąc jednocześnie 62.

Ostatnio Biała Gwiazda gościła na stadionie przy Alei Piłsudskiego 26 października 2012 roku. Dzięki dwóm szybko zdobytym przez Rafała Boguskiego bramkom krakowianie wygrali 2:1. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Mehdi Ben Dhifallah. Natomiast jesienią, w meczu rozgrywanym w ramach 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, wiślacy po dwóch bramkach Donalda Guerriera i jednej Pawła Brożka pewnie pokonali Widzew 3:0.

W poprzedniej serii gier łodzianie zremisowali na wyjeździe z Cracovią 1:1 i nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Wisła natomiast przegrała w Lubinie z Zagłębiem 1:3, ale mimo to utrzymała swoją pozycję na najniższym stopniu podium. Zarówno dla jednej jak i drugiej drużyny dzisiejsze spotkanie jest niezwykle ważne. Gospodarze potrzebują każdego punktu w walce o utrzymanie. Z kolei zespół Białej Gwiazdy pozostaje bez wygranej w Ekstraklasie od lutowych Derbów Krakowa. Najwyższy więc czas, aby przerwać złą passę i zwyciężyć. Mamy nadzieję, że stanie się to już dziś.

Spotkanie Widzew Łódź – Wisła Kraków rozpocznie się o godzinie 18.00. Trzymajcie kciuki!

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony